Więzienna furgonetka przewożąca niebezpiecznego seryjnego mordercę Jacka Frosta zderza się z ciężarówką przewożącą chemikalia. W wyniku tego wypadku, Jack ma szansę uciec. Jeden z policjantów jest świadkiem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, kiedy to ciało Jacka pod wpływem chemikaliów rozpuszcza się i łączy ze śniegiem. Dzięki temu, Frost pod postacią zwykłego bałwana, wraca do swojego miasteczka w poszukiwaniu szeryfa Sama, który go złapał. Zaczynają ginąć ludzie. Kiedy Sam dowiaduje się, że morderczy bałwan to właśnie Jack Frost, wie, że tylko on może po raz kolejny go pokonać. Timothy
Bałwan ? Morderczy ? – Jak przeczytałem, że można zrobić horror z morderczym bałwanem to się nieźle uśmiałem… W rzeczywistoście tak właśnie jest… Horror z tego filmu raczej kiepski… nie straszy… Dla mnie to bardziej kino familijne :D Bałwanek jest milusi, ma bardzo fajne teksty. Film mimo idiotycznego pomysłu (brawa autorom za odwagę) jest wciągający, bardzo fajnie można się przy nim rozerwać.
Plusy :
+ specyficzny klimat
+ zabawne dialogi, ogólnie humor
+ wciąga mimo dennego scenariusza
Minusy:
- śmieszny a nie straszny
- bałwan jest bardziej maskotkowaty niż straszny, a może to plus
Na pewno film nie jest horrorem, a średnio dobrą komedią, która jednak wciąga.
Bardzo przyjemnia się ogląda ten film. 8/10 – Pomysł wydaje się trochę idiotyczny bałwan morderca, ale w gruncie rzeczy film nie jest taki zły, ponieważ nie nudzi. Sceny śmierci wygląda całkiem dobrze. Choć minusem może być to, że jak na horror nie straszy tak bardzo jak powinien. Ale poza tym jest dobra muzyka i niezłe dialogi (teksty bałwana).
Pozostałe
buli atakuje – to bardziej komedia niż horror ale musze przyznać że miło się to oglądało