Wyobraźcie sobie stare domostwo, naiwnego młodzieńca i piękna dziewczynę. Dodajcie do tego kilka obrzydliwych, oślizgłych i goblinów wyłażących z toalety i już macie Ghoulies, przerażającą i niesamowitą podróż do najmroczniejszych zakątków piekła. Anonimowy
Pozostałe
Trochę czarnej magii, komedii i stworki, bardziej czarna komedia a nie horror.