27 lipca 1890 r. szczupła postać idzie po zmierzchu chwiejnym krokiem senną ulicą francuskiego miasteczka Auvers. Mężczyzna nie ma nic przy sobie; dłonie przyciska do świeżej rany postrzałowej, z której sączy się krew. To Vincent van Gogh – wówczas mało jeszcze znany artysta, dziś uznawany za jednego z największych malarzy na świecie. O jego tragicznej śmierci wiadomo od dawna, jednak nadal nie jest jasne, jak i dlaczego doszło do śmiertelnego postrzału. Twój Vincent opowiada właśnie tę historię - odkrywa okoliczności tajemniczej śmierci artysty. Czy na pewno popełnił samobójstwo? Co się wydarzyło przez 6 tygodni od ostatniego listu van Gogha, w którym pisał, że czuje się dobrze i jest zupełnie spokojny?
Za efekt animacyjny daję dychę, rewelka, takie przerobienie podkładu nakręconego tradycyjnie, za fabułę niestety 6, średnia wychodzi mi 8 i taką też ocenę daję filmowi.
Mówi się o przeroście formy nad treścią przy nieodpowiednich filmach. Ogromny wkład plastyków jest jedynym wartym uwagi elementem.Łatwy kryminał i ładny "obraz"
historia wciąga, sposób narracji i przedstawiania akcji jest ciekawy ogląd się przyjemnie. Za sposób realizacji tego filmu chylę czoła i naprawdę polecam!
Wyjątkowy od strony wizualnej, jednak poza tym niewiele więcej… Brak fabuły pociąga za sobą brak emocji, którego nie zastąpi zachwyt nad obrazem.