4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni 2007

4 luni, 3 săptămâni şi 2 zile

Opowiadający o czasach komunizmu film przede wszystkim skupia się na ludziach. Kontekst historyczny jest tu ważny i znaczący, ale stanowi tło dla pokazania zmagań dwóch młodych kobiet z rzeczywistością, własnymi emocjami i moralnością. W karkołomnym, wydawałoby się, połączeniu filmu dokumentalnego i thrillera reżyser przekazał… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 23 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Anamaria Marinca
jako Otilia
Laura Vasiliu
jako Găbiţă
Vlad Ivanov
jako Pan Bebe
Ion Sapdaru
jako Rusu
Teodor Corban
jako Recepcjonista
Tania Popa
jako Recepcjonistka
Cerasela Iosifescu
jako Recepcjonistka
Doru Ana
jako Benzinarul
Eugenia Bosânceanu
jako Matka Beby
Marioara Sterian
jako Adela Racoviceanu
Adi Carauleanu
jako Pan Radu

Fabuła

Opowiadający o czasach komunizmu film przede wszystkim skupia się na ludziach. Kontekst historyczny jest tu ważny i znaczący, ale stanowi tło dla pokazania zmagań dwóch młodych kobiet z rzeczywistością, własnymi emocjami i moralnością. W karkołomnym, wydawałoby się, połączeniu filmu dokumentalnego i thrillera reżyser przekazał prawdę o doświadczeniach i uczuciach w rzeczywistości, odmawiającej prawa do szczerości i ludzkich odruchów. Długie ujęcia pozwalają dojrzeć i wybrzmieć narastającym emocjom. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
przyjaciel, przyjaźń, nagość, palenie papierosa zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-10-05 (kino), 2007-05-17 (świat), 2008-02-07 (dvd)
Dystrybutor
Gutek Film
Kraj produkcji
Rumunia
Inne tytuły
4 Months, 3 Weeks and 2 Days (USA)
4 Months, 3 Weeks & 2 Days (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
113 minut
Budżet
600 000 EUR

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Pressbook

Możliwe spoilery Głosy prasy — Ten film, opowiedziany w estetyce dokumentu, z precyzją thrillera, został zrobiony nie po to, żeby krytykować komunizm. Wszędzie na świecie bieda i brak wolności rodzą moralne znieczulenie. Nie da się też sprowadzić tego do politycznego "głosu w sprawie aborcji". Nie ma w nim żadnej tezy. Wartość filmu Mungiu polega na tym, że pozostajemy w pełnej solidarności z... zobacz więcej

Komentarze 7

Avatar square 200x200

Movieman 2013-12-02 8

8/10 – Chociaż była to tylko powtórka po latach, to nadal potrafił mnie zaszokować i powalić brutalną rzeczywistością, zupełnie jakbym oglądał to po raz pierwszy.

juskowiak Movieman 2013-12-02 8

świetny film.

o1o6 2009-11-20

Mocne … – Mocne i bardzo realistyczne kino z Rumunii, warte obejrzenia.

muniez1 o1o6 2009-11-21

Kawał dobrego europejskiego kina. naprawdę mocny. Gorąco polecam

Redox 2009-08-31 8

8/10 – Bardzo kameralne kino z dużą porcją naturalizmu, podejmujące ważny temat, zmuszające do dyskusji. Historia to nic nadzwyczajnego, ale zrezygnowanie z bezpośredniej dramaturgii i ilustracji muzycznej na rzecz prostoty spowodowały, że wydarzenia przedstawione w filmie oglądamy z zaciekawieniem, skupieniem.

Świetna robota!

juskowiak 2008-03-13 8

Ważny film, zachęcam do obejrzenia. (spojler) – W bardzo realistyczny sposób porusza problem aborcji. Brak tu taniego moralizatorstwa. Jest za to dramat ludzki.
Gabita zaraz po zabiciu własnego dziecka idzie na dół do restauracji zjeść. Wygląda to tak, jakby zabicie tej niewinnej istoty było dla niej niczym wizyta u manikirzystki lub u fryzjera. Wszystkie "obowiazki" zwiazane z Tym kieruje Otillę. To ona musi wszystko zorganizować, poswiecic sie dla kolezanki oddajac sie temu mezczyznie, ukryc zwloki…
kapitalna jest scena imienin, kiedy to siedzi sama ograzona w swym smutku i drmacie, a pozostali biesiadnicy rozprawiaja po prostu o pierdolach. Kamera nieruchomieje na ładnych kilka minut.
mocne 7/10.
Przyznam szczerze, że liczyłem mimo wszystko na więcej…
Pozycja obowiazkowa dla kinomaniaków.

Trophy juskowiak 2008-03-25 9

Tak, zgadzam się absolutnie, bardzo prawdziwie to wszystko ukazuje. Film zostaje w pamięci jeszcze na jakiś czas po seansie i trochę dołuje. Kapitalny obraz, a myślałam, że mnie tak nie wciągnie. Najfajniejsza ta prostota, która właśnie najlepiej wpływa na ten film. Dziwne, że nie był nominowany do Oscara. :/
Ode mnie ma 8

Współtworzą