Film po zobaczeniu którego pojawiają się myśli typu: co ja właśnie takiego obejrzałem. Trochę musiało upłynąć czasu zanim doszedłem do siebie po seansie i jakoś wszystko sobie w głowie ułożyłem. No i muszę przyznać, że pomimo tych wszystkich dziwacznych rzeczy, które się dzieją na ekranie jest ot naprawdę ciekawy film i to nie z powodu fabuły, której równie dobrze mogłoby tutaj nie być, a raczej całej reszty.
Pozostałe
Jakieś pierwsze 20 minut zwiastowało naprawdę świetny film. Niestety, przez następne 88 minut dobrego kina ani widu ani słychu.