- 1876-06-19
- Deal Beach, New Jersey, USA
John T. Dillon urodził się 19 czerwca 1876 roku w Deal Beach w stanie New Jersey w Stanach Zjednoczonych jako syn Johna Dillona oraz Elizabeth Dillon. Dorastał na wschodnim wybrzeżu USA, gdzie w młodym wieku zainteresował się teatrem. Swoją karierę artystyczną rozpoczął na scenie, występując w teatrach repertuarowych oraz wodewilu – popularnej wówczas formie rozrywki, która stanowiła ważną szkołę aktorstwa dla wielu przyszłych gwiazd kina.
Na początku drugiej dekady XX wieku trafił do rozwijającego się przemysłu filmowego. Związał się z Biograph Company, gdzie stał się jednym z regularnych aktorów w filmach D.W. Griffitha. W latach 1908–1913 należał do stałej grupy wykonawców pracujących przy licznych krótkometrażowych produkcjach studia. Występował w wielu filmach tego okresu, zdobywając reputację solidnego aktora charakterystycznego.
W przeciwieństwie do częstych pomyłek w literaturze filmowej John T. Dillon nie był reżyserem. Dorobek reżyserski przypisywany czasem jego nazwisku należy w rzeczywistości do jego młodszego brata, Edwarda Dillona, który był uznanym reżyserem wytwórni Universal, Triangle i Bluebird Photoplays. John natomiast koncentrował się niemal wyłącznie na pracy aktorskiej.
Dillon był niezwykle zapracowanym aktorem epoki kina niemego. Jego filmografia obejmuje ponad 260 produkcji, głównie z lat 1908–1936. Często obsadzano go w rolach policjantów, detektywów, szeryfów lub urzędników, ponieważ jego postawna sylwetka i surowe rysy twarzy nadawały mu autorytetu. Wystąpił między innymi w filmie „Judith of Bethulia” (1914) – jednym z pierwszych amerykańskich filmów pełnometrażowych w reżyserii Griffitha.
W kolejnych latach współpracował z wieloma wytwórniami, w tym z Universal Pictures, gdzie stał się jednym z najbardziej cenionych aktorów drugoplanowych. Występował również u boku wielu ważnych gwiazd epoki, m.in. Mary Pickford w filmie „The New York Hat” (1912). Pojawił się także w filmie „The Hope Chest” (1919) obok Richarda Barthelmessa i Dorothy Gish, co było jednym z ważniejszych punktów jego późniejszej filmografii.
Dzięki doświadczeniu scenicznemu był znany z umiejętności realistycznego odgrywania scen walki oraz z dużej dyscypliny pracy na planie. W branży uważano go za aktora niezawodnego – jednego z tych, którzy potrafili w kilku scenach stworzyć przekonującą i wyrazistą postać.
W przeciwieństwie do wielu aktorów kina niemego Dillon potrafił odnaleźć się także w erze kina dźwiękowego. W latach trzydziestych pojawiał się w niewielkich rolach epizodycznych, często niewymienionych w napisach, m.in. w filmie „Diamond Jim” (1935). Jednym z jego ostatnich występów był udział w produkcji „The Music Goes ’Round” (1936).
John T. Dillon zmarł 29 grudnia 1937 roku w Los Angeles w Kalifornii w wieku 61 lat. Bezpośrednią przyczyną śmierci był atak serca, a zapalenie płuc było powikłaniem, które pojawiło się w ostatnich dniach jego choroby. Został pochowany na Hollywood Forever Cemetery, wśród wielu pionierów amerykańskiego kina.
John T. Dillon pozostaje jednym z najbardziej zapracowanych aktorów charakterystycznych wczesnej epoki filmowej. Choć rzadko grał role pierwszoplanowe, jego ogromna filmografia i wieloletnia współpraca z czołowymi twórcami kina niemego uczyniły go ważną częścią historii początków Hollywood.