Jak poznałem waszą matkę —
"Jak poznałem waszą matkę" to pełen humoru i wzruszeń sitcom, w którym Ted opowiada dzieciom o swojej drodze do miłości życia, przeżywając zabawne i emocjonujące chwile z paczką wiernych przyjaciół.
przeczytaj recenzję
UFO: It Is Here —
Powinien przypaść do gustu fanom kina found footage. To produkcja, która mimo pewnych niedociągnięć, potrafi wciągnąć i zaskoczyć.
przeczytaj recenzję
Czarny kot —
Można go określić jako średnio udany. Z jednej strony zachwyca wizualnie. Z drugiej rozczarowuje zbyt zawiłą i niespójną fabułą.
przeczytaj recenzję
Bambi. Opowieść leśna —
Film w reżyserii Michela Fasslera zaciera granice filmowych gatunków. Nie wiadomo, gdzie kończy się tu prawda dokumentalnej stylistyki, a gdzie zaczyna fabularna fikcja
przeczytaj recenzję
Dog Man —
Ta animacja to przekombinowana i wyprana z energii adaptacja, która próbuje być wszystkim naraz, a ostatecznie nie jest niczym szczególnym
przeczytaj recenzję
Dwie siostry —
Film Karwowskiego być może pokrzepi nasz narodowy apetyt w kwestii rzekomo nieodwzajemnionej wdzięczności Ukraińców za pomoc, jaką im wykazujemy
przeczytaj recenzję
Światłoczuła —
Nawet nieco ciekawsze wątki, które udało się dość zgrabnie wpleść do fabuły, nabierają tutaj cech mdłych i przewidywalnych
przeczytaj recenzję
3000 metrów nad ziemią —
Zamiast podniebnego dreszczowca, otrzymaliśmy film, który ląduje w strefie "Mega Hitów Polsatu" szybciej, niż zdążymy się nim przejąć.
przeczytaj recenzję
Towarzysz —
To kino, które nie boi się eksperymentów i zaskakujących rozwiązań, a jednocześnie pozostaje przystępne i angażujące. Film Drew Hancocka nie daje prostych odpowiedzi, ale zmusza do refleksji.
przeczytaj recenzję
Kubi —
Kraj Kwitnącej Wiśni doczekał się oto prostej, ale bolesnej rozprawy ze swoją przeszłością i mitologią ukrytą w biografii jednego z ojców założycieli
przeczytaj recenzję