Koszmarne Komando —
"Koszmarne Komando" to na pewno dziwaczne, odważne, ale także nie dające o sobie zapomnieć preludium do czegoś większego. Czegoś co ma się nazywać DC Universe.
przeczytaj recenzję
Balkoniary —
„Balkoniary” są propozycją złożoną na wieczór, po którym nie powinniśmy spodziewać się banalnej i przewidywalnej rozrywki
przeczytaj recenzję
Wallace i Gromit: Zemsta pingwina —
Wallace i Gromit wciąż mają w sobie magię, która sprawia, że każdy ich powrót jest wart czekania. Jeśli tęskniliście za tym uroczym duetem to "Zemsta pingwina" na pewno was nie zawiedzie.
przeczytaj recenzję
Facet na święta —
To lekka, ale niepozbawiona głębi opowieść o poszukiwaniu miłości w różnych jej formach. Serial bawi, wzrusza i pozwala na chwilę zapomnieć o codzienności, otulając nas ciepłem i humorem.
przeczytaj recenzję
Brutalista —
Każdy kadr jest małym dziełem sztuki pełnym detali, które wciągają widza w świat bohatera. O "The Brutalist" krytka pisze, że to dzieło monumentalne. I ma w stu procentach rację.
przeczytaj recenzję
Zapomniany świat kanibali —
Film przenosi widza w mroczne zakamarki dżungli. Produkcja nie jest dla osób o słabych nerwach. Zasługuje na uwagę zarówno fanów kina eksploatacyjnego, jak i miłośników Robinsonady.
przeczytaj recenzję