Gdyby wszystkie dotychczasowe filmy Kaufmana wrzucić do krwawego jadowitego miksera cynizmu i zamieszać, wychlusnąłby zaropiały, wymazany w fekaliach, chlupoczący od wymiocin Terror Firmer.
przeczytaj recenzję
Cały film to ogromne przejaskrawienie już dość rażących kolorów życia, którego człowiek doświadcza na co dzień. Oślepia błyskiem wynaturzonego, oślizgłego punktu widzenia reżysera, ku przestrodze mas.
przeczytaj recenzję
Zgrabny humor przeplata się z obrzydzeniem oraz mrożącą krew w żyłach perspektywą bycia żywcem skonsumowanym przez podziemnych nieznajomych.
przeczytaj recenzję
Jan Holoubek postanowił zrobić film oparty o realia dość już przebrzmiałe. Rykoszetem wyszła z tego produkcja wprawdzie atrakcyjna wizualnie, ale niezbyt zrozumiała pod względem intencji.
przeczytaj recenzję
Mamy do czynienia z filmem błahym, którego akcja nie dowodzi, iż widz uczestniczy w wędrówce niezwykłej, a przynajmniej intrygującej
przeczytaj recenzję
Agnieszka Holland zdecydowała się podjąć temat, który w okolicznościach niezwiązanych z politycznym przesileniem prawdopodobnie mógłby liczyć na znacznie mniejszy rezonans
przeczytaj recenzję
Gdyby zrezygnować z całej „rozstrzelanej” podstawy programowej, scenariusz skurczyłby się do rozmiarów lekko tylko oddzielających reklamy poprzedzające właściwy seans od napisów go kończących
przeczytaj recenzję
„Sound of freedom. Dźwięk wolności” stanowią szlachetną, lecz cokolwiek naiwną próbę podjęcia tematu handlu dziećmi w celach seksualnych.
przeczytaj recenzję