Cmentarzysko —
„Cmentarzysko” to wyśmienita propozycja dla koneserów włoskiego horroru, ale również dla pasjonatów gatunku opowiadającym o zombiech.
przeczytaj recenzję
Wieczór kawalerski —
Szymon Gonera wykazał, że można nikłym nakładem sił nakręcić dynamiczny film sensacyjny, nie siląc się na pretensje ku festiwalowym splendorom
przeczytaj recenzję
MaXXXine —
"MaXXXine" nie szokuje, nie niepokoi, nie straszy, nie angażuje. Za to ładnie wygląda i ma fajną aktorkę w roli głównej.
przeczytaj recenzję
Gliniarz z Beverly Hills: Axel F —
Scenariusz „Gliniarza z Beverly Hills: Axel F” nie służy rozwinięciu dawno domkniętej historii, a jedynie oddaniu honorowej salwy zanim pamięć o pierwowzorze zostanie majestatycznie złożona do grobu
przeczytaj recenzję
Egzorcyzm —
Chce być połączeniem horroru z kinem psychologicznym, ale nie dojeżdża w zbyt wielu momentach. Ten film to niespełniona obietnica fajnego kina grozy, które powinno być zdecydowanie bardziej meta.
przeczytaj recenzję
Ciche miejsce: Dzień pierwszy —
To film mocno osadzony w realiach świata przedstawionego, który za nic ma logikę. To historia bazująca na identycznym koncepcie, podobnych emocjach oraz kiczu.
przeczytaj recenzję
W głowie się nie mieści 2 —
Pixar znowu to zrobił. Jeden z nielicznych przypadków gdzie kontynuacja jest również świetnym filmem, a nie odgrzewanym kotletem. Gorąco polecam więc obejrzeć - czy to z dziećmi czy bez nich.
przeczytaj recenzję
Monkey Man —
"Monkey Man" na pierwszy rzut oka to niezwykle stylowe i zgrabne kino zemsty, w którym Dev Patel gra także główną rolę.
przeczytaj recenzję