Są tu humor i chwile wzruszenia, nuty nostalgii. "Pavarotti" jest też po części wehikułem czasu, dzięki któremu możemy poczuć energię minionych dekad.
przeczytaj recenzję
Ma on swoją temperaturę, wywołuje emocje, ma chwile dowcipne i te wzruszające. Jest takim nieinwazyjnym kinem środka w amerykańskim, mocno hollywoodzkim wydaniu.
przeczytaj recenzję
"Yuli" to poruszająca opowieść o życiu Carlosa Acosty - jednego z najwybitniejszych tancerzy baletowych ostatnich dekad. Historia Kuby, rasizmu, biedy, samotności i determinacji.
przeczytaj recenzję
Najsłabszą stroną są zdecydowanie dialogi prowadzone między Freudem i Franzem - pełne banałów, pozbawione werwy, do tego nachalnie podparte różnego rodzaju metaforami, mające ułatwić nam rozumienie psychoanalitycznych teorii.
przeczytaj recenzję
Koniec końców chyba najbezpieczniej udać się na wersję z polskim napisami, w której słychać głosy Beyonce, Donalda Glovera czy Setha Rogena.
przeczytaj recenzję
Dokument Kapadii ma "ślizgać się" między tymi postaciami, ale koniec końców chodzi przede wszystkim o zbliżenie się do tego zagubionego argentyńskiego chłopaka.
przeczytaj recenzję
Prosta historia miłosna, sporo humoru, lekka nuta nostalgii i muzyka grupy wszech czasów. "Yesterday" to niezła propozycja na wakacyjny wieczór w kinie.
przeczytaj recenzję