Ze względu na uniwersalność życiową „Planety samotności” daję nowemu hitowi Netflixa może 8 na 10, ponieważ uwielbiam filmy, do których można wracać i odkrywać coś innego wraz z biegiem czasu.
przeczytaj recenzję
Ma swoje momenty zastoju, ale mimo to potrafi wciągnąć i zaskoczyć. To jedna z tych opowieści, które zostają z nami na dłużej, nawet jeśli czasami irytują swoją powolnością.
przeczytaj recenzję
Mimo pomysłu z potencjałem i ciekawych kreacji aktorskich, podczas seansu nie da się pozbyć poczucia wtórności, a w finale - rozczarowania.
przeczytaj recenzję
To pierwsza opowieść o Warholu, w której od jego sławnych przyjaciół i skandali, jakie wywoływał ważniejsze są słowa jego najbliższej rodziny. Czyni to ten portret intymnym i głębokim.
przeczytaj recenzję