Ma dobrą ścieżkę dźwiękową i całkiem pomysłowy finał, który mimo że tu i ówdzie się pruje, to dowodzi, że Kravitz jest inteligentną reżyserką i szuka sposobu na nietuzinkowe rozwiązania fabularne.
przeczytaj recenzję
W pewnym momencie byłem już trochę zmęczony tą zabawą w chowanego pomiędzy ludzkimi bohaterami a, efektownym przyznać trzeba, ksenomorfem. Co za dużo, to niezdrowo.
przeczytaj recenzję
Portretując podzielony, czarno-biały świat reżyser sam nie wystrzega się uproszczeń, które momentami pozwalają wątpić w psychologiczną wiarygodność bohatera i jego otoczenia.
przeczytaj recenzję
Trzymam kciuki za kolejne projekty Tøndela, bowiem można śmiało powiedzieć, że zaliczył bardzo dobry, odważny i świeży dla gatunku debiut.
przeczytaj recenzję