Jest doskonałym przykładem filmu, który odczuwa się całym ciałem, a emocje i rytmiczne drgania nie opuszczają długo po wyjściu z sali kinowej. Ten tytuł z pewnością nikogo nie pozostawi obojętnym.
przeczytaj recenzję
To, co Curtis rozpoczął w drugiej części opartego na popularnym serialu filmu, który miał podtytuł „Nowa epoka”, teraz domyka w „Wielkim finale”. Z gracją, lekkością, elegancją, klasą.
przeczytaj recenzję
Nie tęskniłem za tym filmem, bo noszę go w sobie. Mój amulet, mój talizman. Tak jak kilkanaście milionów innych miłośników kina na świecie.
przeczytaj recenzję
Twórcy nie starają się dopisywać kolejnego rozdziału do legendy Lennona i Yoko. Zamiast tego czynią ich przewodnikami po ówczesnej Ameryce.
przeczytaj recenzję
Egzystencjalne sci-fi, kosmos i historia miłosna inna niż wszystkie. Siła „Jesteś wszechświatem” tkwi jednak na wątku romantycznym.
przeczytaj recenzję
Mimo że film Ben Hanii osadzony jest w konkretnej rzeczywistości i jest symbolem cierpienia Palestyńczyków, można go też odczytać szerzej.
przeczytaj recenzję
To film bardzo włoski i pewnie lepiej zostanie odebrany przez widzów znających sycylijskie konteksty, ale jego specyficznie ironiczny wymiar powinien trafić do polskiego widza.
przeczytaj recenzję