Proste rzeczy —
Imponująca jest świadomość, z jaką Zariczny posługuje się gramatyką kina, natomiast niedosyt pozostawia nastawienie filmu na obserwację – brakuje odautorskiego komentarza do tego, co na ekranie.
przeczytaj recenzję
Ciche miejsce 2 —
Produkcja zachwyca efektami i wbija w fotel do tego stopnia, że oglądanie jej na ekranie laptopa wydaje się zbrodnią.
przeczytaj recenzję
Mortal Kombat —
Twórcy ewidentnie chcieli zrobić laurkę dla fanów serii. W rezultacie widzowie nieznający gier będą zagubieni, a fani nieusatysfakcjonowani.
przeczytaj recenzję
Cruella —
Jestem szczerze zdziwiony, jak dobrym filmem okazała się „Cruella”. Pozostaje życzyć jak najlepszego wyniku kasowego, który skłoni Disneya do patrzenia przychylniejszym okiem na odważniejsze projekty.
przeczytaj recenzję
Nocny konwój —
Film Fontaine niepozbawiony jest błędów, ale wyróżnia się na tle innych policyjnych opowieści subtelnym, także wizualnie stylem, dobrym tempem i świetnymi rolami.
przeczytaj recenzję
Kobieta w oknie —
To jeden z większych paradoksów kina rozrywkowego ostatnich lat. Choć akcja filmu wydaje się gnać do przodu, tak naprawdę nie dzieje się tu nic.
przeczytaj recenzję
Ludzki głos —
Język Almodóvara widoczny jest od początku, dzięki żywym kolorom scenografii i pięknych kostiumów noszonych przez Swinton. Aktorka gra na granicy skrajnych emocji.
przeczytaj recenzję