Film ten częściej skłania do zadumy i smutku aniżeli uśmiechu, choć reżyserka „Kokoko” wyśmiewa w swoim dziele pewne cechy rosyjskiej inteligencji.
przeczytaj recenzję
Bardzo ascetyczny, pozbawiony gwiazd, nakręcony za – jak twierdzą oficjalne źródła – 620 tysięcy euro film Benedeka Fliegaufa zgarnął już całkiem sporo nagród na festiwalach filmowych.
przeczytaj recenzję
Wbrew tytułowi, film Wasilija Sigariewa nie jest apoteozą radości życia, nic go nie łączy z klasycznym „Grekiem Zorbą”; jest dokładnie na odwrót.
przeczytaj recenzję
„Atlas chmur” nie jest ani „Niebem”, ani „Matriksem”, tylko bestią, która czasem pożera siebie samą, a czasem przekonująco szczerzy kły.
przeczytaj recenzję
Miłe zaskoczenie na koniec nikogo nie powinno jednak pocieszać: (póki co) ostatnia część tego tkliwego romansidła wampirycznego to nadal bardzo słabe kino.
przeczytaj recenzję
Moc „Córki” Aleksandra Kasatkina i debiutującej w roli reżyserki filmowej znanej i cenionej scenarzystki Natalii Nazarowej polega na głębi psychologicznej dzieła.
przeczytaj recenzję