Ani tytułowa czekolada, ani wypaczona religijność nie jest tematem filmu, a jedynie środkiem wyrazu, katalizatorem, który w widzach dokonać miał określonej przemiany.
przeczytaj recenzję
John Carpenter totalnie przestrzelił i po potężnej fali krytyki postanowił zrobić sobie przerwę od kina. Sam stwierdził, że czuje się już wypalony. Wrócił do telewizji.
przeczytaj recenzję
Jeżeli już naprawdę musicie iść na ten film, to weźcie przyjaciół i wspierajcie się wymianą dowcipnych uwag, bo jedyna jest to Wasza nadzieja na porcję rozrywki.
przeczytaj recenzję
„Braterstwo wilków” to film długi, trwający 142 minuty, brutalny, tam gdzie, to konieczne, delikatny, kiedy tylko te okrutne czasy na to pozwalały; wyreżyserowany i zagrany perfekcyjnie.
przeczytaj recenzję
Został stworzony całkowicie z wykorzystaniem grafiki komputerowej. Jest dowodem na to, jak dynamicznie rozwija się ta dziedzina – nigdy dotąd nie uzyskano tak doskonałych efektów w animacji.
przeczytaj recenzję
"Nowe szaty króla" mają idiotyczny tytuł, który wszystkim każe dopatrywać się podobieństw do "Nowych szat cesarza" Andersena. Tymczasem fabuła jest raczej klasycznie disneyowska.
przeczytaj recenzję
„Sexy Beast” jednocześnie śmieszy, straszy, zaskakuje i zachwyca dziesiątką niespodziewanych drobiazgów. W moich oczach film zrehabilitował nurt brytyjskiego kina gangsterskiego.
przeczytaj recenzję
Grace Hart (w tej roli Sandra Bullock) jest agentką FBI. Została świetnie wyszkolona, pięścią i egzotycznymi językami włada sprawnie, a i pistolet też wie jak trzymać.
przeczytaj recenzję