Człowiek, którego nie było —
"Człowiek, którego nie było" to moim zdaniem jeden z najlepszych filmów braci Coen. Zmusza do grzebania w źródłach gatunkowych i mechanizmach konstrukcyjnych postaci i fabuły.
przeczytaj recenzję
Inni —
Zakończenie ściąga film w dół o co najmniej jeden punkt. Tak już niestety bywa, że nawet dobry film podsumowany w fatalny sposób pozostawia po sobie nie najlepsze wrażenie.
przeczytaj recenzję
Zoolander —
Słaby głupawy film, w odróżnieniu od dobrych głupawych filmów, które oczywiście czasami się zdarzają. Niestety, znowu okazało się, że Ben Stiller jako reżyser nie ma odpowiedniego wyczucia komedii.
przeczytaj recenzję
Inni —
Wszechobecna mgła, trupi poblask dnia, chore dzieci, służba niechybnie skrywająca tajemnicę - wszystko to mamy zmieszane i gustownie podane.
przeczytaj recenzję
2001: Odyseja kosmiczna —
„2001” nadal fascynuje, wywołując wciąż dziwny podziw, dziwny namysł, pełen tych samych pytań, które zadawali sobie Kubrick i Clarke.
przeczytaj recenzję
Cień wampira —
"Cień wampira" jest perfekcyjnie zrealizowany. Pomijając trochę nudną i zasadniczo bezsensowną czołówkę, reszta jest praktycznie bez zarzutu.
przeczytaj recenzję
Wiedźmin —
Film jako całość wypadł naprawdę marnie i myślę, że nie jest to wina finansów, lecz scenariusza i ogólnego braku pomysłu twórców na realizację.
przeczytaj recenzję
Wiedźmin —
"Wiedźmin", moim zdaniem, się broni, nawet jako "przydługi zwiastun do serialu", jak go określają niektórzy. Widocznie ma w sobie... Coś Więcej.
przeczytaj recenzję