Nie można wprawdzie powiedzieć, że Ajdos Kesper dał się w finale rozłożyć na łopatki, ale na pewno obiecywał znacznie więcej, niż ostatecznie podarował.
przeczytaj recenzję
Niby step to filmowy samograj, ale trzeba mimo wszystko mieć sporo wyczucia, aby go właściwie „ograć”. Rubanow wie, jak to robić intrygująco.
przeczytaj recenzję
Trzeba przyznać, że jesteśmy tutaj świadkami zwrotów akcji równie zaskakujących jak pointy dowcipów, które w pewnym momencie Hassan opowiada swoim porywaczom.
przeczytaj recenzję
Wprawdzie porywacze Hassana Ahmeda nie wyglądają na profesjonalistów, ale wygląda na to, że mimo pełnej mobilizacji wszystkich sił MI5 może mieć problem z odnalezieniem kryjówki Synów Albionu.
przeczytaj recenzję
Analizując „Samotną”, pamiętajmy, że to historia doświadczonej przez los kobiety, ale zaprezentowana, jakby nie było, z męskiego punktu widzenia.
przeczytaj recenzję
Akcja pierwszego odcinka miniserialu zaczyna się w początkach 1918 roku. Turkiestan pogrążony jest w wojnie domowej; na dodatek od południa wkraczają na jego obszar brytyjscy interwenci...
przeczytaj recenzję