W porównaniu z dwoma poprzednimi dziełami Chamrajewa to nie odniosło spodziewanego sukcesu, co tłumaczyć można przede wszystkim niszowym wówczas tematem jak również eksperymentalną formą filmu
przeczytaj recenzję
Jednego, czego filmowi Szekerowa zabrakło, to rozmach, do którego przyzwyczaiło nas kino wojenne państw powstałych na gruzach Związku Radzieckiego
przeczytaj recenzję
Nie da się ukryć, że na początku „Pierścieni Władzy” akcja nie gna na złamanie karku, ale za to możemy poznać kluczowe postaci i podziwiać piękne widoki różnych zakątków Śródziemia.
przeczytaj recenzję
Chociaż w pamięci pozostają zapierające dech widoki, to nie są one w stanie zrekompensować do końca dość powolnego tempa, w jakim toczą się wydarzenia.
przeczytaj recenzję
W porównaniu z poprzednimi odcinkami obserwowane przez nas poczynania Galadrieli mają zdecydowanie więcej sensu. Niestety poza tym akcja toczy się w raczej powolnym tempie.
przeczytaj recenzję
W tym odcinku wrażenie robią przede wszystkim sprawnie nakręcone sceny bitewne. Wreszcie bowiem dochodzi do walki między armią Adara a ludźmi, którzy pozostali przy Arondirze i Bronwyn.
przeczytaj recenzję
Po zakończonym seansie pozostajemy z uczuciem niedosytu, bo przez cały czas zarówno scenariusz, jak i wiarygodność niektórych postaci pozostawiają sporo do życzenia.
przeczytaj recenzję
Akcja filmu rozpoczyna się w styczniu 1919 roku, ale aby zrozumieć, o co chodzi, należy cofnąć się w czasie do jesieni dwa lata wcześniej.
przeczytaj recenzję