Ma Kwang-chul konsekwentnie dążąc do odnalezienia skradzionej kartelowi forsy, postanawia urządzić sobie punkt obserwacyjny nieopodal domu Parków.
przeczytaj recenzję
Kirgiski reżyser Bołotbek Szamszyjew zasłynął jako jeden z najwybitniejszych ekranizatorów twórczości swego rodaka Czingiza Ajtmatowa. Mało kto pamięta, że jego dwa pierwsze filmy były easternami.
przeczytaj recenzję
Gdyby film miał być prezentowany w innych niż środkowoazjatyckie kraje, przydałyby się do niego przypisy wyjaśniające, kto jest kim i jakie łączą go więzy pokrewieństwa z innymi bohaterami.
przeczytaj recenzję
Dodatkową wartością są naturalne plenery tureckie i libijskie, a zwłaszcza starorzymskie ruiny, w których rozgrywają się najbardziej dramatyczne finałowe sekwencje filmu.
przeczytaj recenzję
Twórcom udało się zaintrygować widzów, którzy po obejrzeniu pierwszego odcinka z pewnością będą chcieli poznać ciąg dalszy tej historii.
przeczytaj recenzję
Zastanawialiście się kiedyś, jak doszło do narodzin państwa Kazachstan? O tym opowiada monumentalny fresk historyczny Rustema Abdraszewa „Chanat Kazachski. Diamentowy miecz”.
przeczytaj recenzję
Czingiz Ajtmatow w powieści i Bakyt Karagułow w filmie nie piętnują głównego bohatera. Dla nich nie jest jedynie tchórzem wyjętym spod prawa...
przeczytaj recenzję
Akcja „Wejścia na Fudżi” Bołotbeka Szamszyjewa wcale nie rozgrywa się w Japonii, ale na terenie sowchozu nieopodal dzisiejszego Biszkeku.
przeczytaj recenzję
Po metafizycznej „Katedrze” Tomek Bagiński przypomina nam o sobie kolejnym filmem animowanym o przewrotnym tytule „Sztuka spadania”. I znowu będzie głośno o młodym Polaku, co był o włos od Oscara...
przeczytaj recenzję