Martwe wody —
Ta przerysowana, całkowicie świadomie, historia demaskuje panujące nad Loarą konwenanse. Z upływem czasu stają się one skostniałe i groteskowe.
przeczytaj recenzję
Piękny drań —
Zabawna i trochę staroświecka (zwłaszcza w formie w montażu - ach te oldskulowe roletki, które "zmywają" z ekranu kolejne obrazy!) opowieść o przyjaźni jako najdoskonalszej formie miłości.
przeczytaj recenzję
Szatan kazał tańczyć —
Ten film wydaje się ponadto zbyt mocno obliczony na łatwą sensację. Już sam tytuł zapowiada kontrowersję, jednak wszystkie te obrazoburcze w zamyśle gesty i symbole, z jakich utkany jest obraz Rosłaniec, mają w sobie coś tandetnego.
przeczytaj recenzję
Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks —
"Nieśmiertelne życie Henrietty Lacks to solidne kino oparte na faktach, które nie tylko przybliża tę bardzo ciekawą, ale jednocześnie nieznaną historię. Odwołuje się też do niejasnych kwestii moralnych – komórki HeLa znacznie przyspieszyły rozwój medycyny, ale nikt nigdy nawet nie zapytał, czy może z nich korzystać.
przeczytaj recenzję
U Pana Marsa bez zmian —
Na film powinni wybrać się przede wszystkim ci widzowie, którzy lubią komedie skręcające w stronę czarnego humoru, z bardzo charakterystycznymi bohaterami.
przeczytaj recenzję
Wybawienie —
Żeby było jasne – to nie jest zły film. Ale w porównaniu z poprzednimi częściami serii oraz książkowym oryginałem, trzeba uznać go za rozczarowanie.
przeczytaj recenzję
Strażnicy Galaktyki Vol. 2 —
Strażnicy Galaktyki vol. 2 to po części list miłosny Gunna do lat osiemdziesiątych, a serce facet ma ogromne. Dlatego wszystkie te nawiązania i mrugnięcia okiem są wynikiem autentycznej fascynacji, a nie chłodnych obliczeń dokonanych pod światłem jarzeniówki.
przeczytaj recenzję