Zabójcze życzenia —
Zabójcze życzenia” to pozycja, która z pewnością trafi w gusta fanów krwawych horrorów i osób szukających szamańskich motywów. Choć historia bywa przewidywalna, to ładunek emocjonalny i sceny grozy mogą dla wielu widzów stanowić wystarczającą zachętę do seansu.
przeczytaj recenzję
Stranger Things: Opowieści z '85 —
Niby fajnie znów poczuć klimat Hawkins i poznać nową historię w tym uniwersum, a styl graficzny, muzyka i „ejtisowy vibe” są tutaj dobrze wplecione, ale nadal nie wzbudza to większych emocji.
przeczytaj recenzję
Mumia: Film Lee Cronina —
Jako horror tytuł ten rozczarowuje i podczas seansu raczej nie będziecie mieli wielu okazji do oswajania się z dreszczem na plecach. Lepiej przygotujcie się na odruch wymiotny.
przeczytaj recenzję
Morderczy żywioł —
Jeśli tylko lubicie horrory z rekinami oraz kino katastroficzne, to macie tutaj zwartą, krótką, ale solidną mieszankę, która potrafi złapać za gardło, a choć niektóre sceny wydają się absurdalnie naciągane, to i tak można przymknąć na to oko, bo zabawy jest przez to jeszcze więcej.
przeczytaj recenzję
Zabawa w pochowanego 2 —
Jest kontynuacją niepotrzebną i nieudaną. Rozwijanie uniwersum na siłę i bez wyobraźni nie powiodło się. Gwiazdy obsady rozczarowały, a fabuła oraz sceny akcji są przewidywalne i wtórne.
przeczytaj recenzję
Dobra siostra —
Kino adresowane do fanów powolnych dramatów psychologicznych, nastawionych bardziej na obserwację nastroju niż na intensywny rozwój wydarzeń. Jednak nie jest to film zapadający w pamięć.
przeczytaj recenzję
Peaky Blinders: Nieśmiertelny —
Nie trzeba nadrabiać całego serialu, aby zrozumieć o co tutaj chodzi, ale widać z daleka, że twórcy kierują swoje dzieło do odbiorcy, który zna już poszczególnych bohaterów i to on będzie się bawił tym seansem najlepiej.
przeczytaj recenzję
To się nie dzieje —
Film z potencjałem, który nie został w pełni wykorzystany. Jest to produkcja przeciętna, która może zainteresować fanów polskich thrillerów, ale raczej nie pozostanie na długo w pamięci.
przeczytaj recenzję
Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam —
Film nie jest pozycją wartą obejrzenia, nawet dla fanów melodramatów. Film może przyciągnąć uwagę efektowną warstwą wizualną, ale fabuła i zachowania bohaterów pozostawiają wiele do życzenia
przeczytaj recenzję