One Piece: Kurs na Grand Line 2 —
Bardzo dobra przygodówka, która, mimo pewnych niedociągnięć, potrafi wywołać wśród widzów zarówno śmiech, jak i inne głębsze emocje. Dla wielu wiernych fanów, ta odsłona nie jest adaptacją idealną, gdyż pomija niektóre wątki.
przeczytaj recenzję
Maszyna do zabijania —
Jak widać, porównania przedpremierowe do „Predatora” są uzasadnione, ale faktyczny seans nie ma nawet odrobiny jakości, emocji czy bohaterów z kultowego akcyjniaka z 1987 roku. Jedyną cechą wspólną, jaką można zapisać na plus jest bezkompromisowy sposób przedstawienia śmierci kolejnych bohaterów.
przeczytaj recenzję
Dźwięk śmierci —
Twórcy nie wymyślili nic oryginalnego i zwyczajnie skopiowali rozwiązanie, które fani serii "Oszukać przeznaczenie" znają już na wylot. Przez to finał "Dźwięku śmierci" nie jest tak emocjonujący jak powinien.
przeczytaj recenzję
Samotnik —
„Samotnik” z 2026 roku łączy intensywne sceny akcji z historią o dwóch „zagubionych duszach”, które uczą się wzajemnego zaufania.
przeczytaj recenzję
Szympans —
„Szympans” to niezły horror, jeśli tylko zawiesicie niewiarę, że 6 dorosłych osób nie może dać rady jednej, dość małej małpie.
przeczytaj recenzję
Ekipa wyburzeniowa —
„Ekipa wyburzeniowa” to lekka propozycja, idealna na wieczorny seans w domu, jeśli tylko nie nastawiacie się na intelektualne wyzwanie czy fabularną głębię.
przeczytaj recenzję
Greenland 2 —
Jeśli lubicie filmy sensacyjne z Gerardem Butlerem, to może będziecie się dobrze bawić, ale nie jest to tytuł na tyle spektakularny wizualnie, by nie poczekać na premierę online.
przeczytaj recenzję