Sonic. Szybki jak błyskawica —
Jest to więc świetny film familijny, w swojej kategorii osiągający całkiem wysoki poziom, choć niestety - pozbawiony jakiejkolwiek ambicji i bez jakiegokolwiek ciekawego przekazu, którego nie ignorują najlepsze produkcje tego typu.
przeczytaj recenzję
Bad Boy —
„Bad Boy” nie jest też tak nudny jak kilka poprzednich filmów Vegi i widać, że liniowość fabuły wyszła tej produkcji na dobre.
przeczytaj recenzję
Jezioro dzikich gęsi —
Film Diao Yinana to rasowy kryminał, w którym krew leje się kiedy trzeba, a sceny strzelanin czy seksu są sfilmowane w taki sposób, że odnosimy niepokojące wrażenie obcowania ze sztuką nawet w obliczu realistycznej przemocy.
przeczytaj recenzję
Wyspa Fantazji —
Film ten pokazuje nam, że punkty zwrotne opowieści, którą sami piszemy nie zawsze są tam gdzie myślimy, a do naprawiania błędów wcale nie jest potrzebna żadna zaczarowana wyspa i moce nadprzyrodzone. Mądre przesłanie, znacznie lepsze niż cały film.
przeczytaj recenzję
365 dni —
Prowadzone w nim dialogi są nienaturalne i bardziej drewniane niż drewno. A dramatyczne zakończenie... No rzeczywiscie, dramat. Ale czy o ten rodziaj dramatu chodziło reżyserce? Chyba nie do końca.
przeczytaj recenzję
Małgosia i Jaś —
"Małgosia i Jaś" to film, który tak bardzo nie chciał być klasycznym horrorem, że ostatecznie prawie wcale nim nie jest, ale paradoksalnie za to należą mu się słowa uznania.
przeczytaj recenzję
Małe kobietki —
Film sam w sobie jest uroczy, wzruszający i ciepły. Idealny na zimowe, szare wieczory i wbrew pozorom przeznaczony nie tylko dla damskiej części widowni.
przeczytaj recenzję
Głębia strachu —
Potwory popsuły ten film, równie mocno co beznadziejny wątek romantyczny oraz idiotyczne poczucie humoru wspomnianego wcześniej bohatera. Szkoda, bo oczekiwaliśmy rozrywki na znacznie wyższym poziomie, a tymczasem okazało się, że nie ma tu... głębi.
przeczytaj recenzję