Bliżej ekranu

źrodło
Recenzje 340
Amatorzy
„Amatorzy” to empatyczna, rozgrzewająca serca opowieść o pięknie tworzenia i trudach zrozumienia cudzej odmienności. przeczytaj recenzję
6
Ostatni komers
„Ostatni komers” tę lukę zapełnia – to film opowiadający o młodych ludziach ich językiem, wiarygodnie, a przy tym z czułością. przeczytaj recenzję
7
Pewnego razu w ogródkach działkowych
Fabuła być może sprawdziłaby się w krótkim metrażu, ale rozciąganie jej do rozmiarów niemal półtoragodzinnych to tortura zarówno dla widzów, jak i samego pomysłu. przeczytaj recenzję
4
Mistrz
Barczewski po prostu powiela najbardziej ograne chwyty znane z tak zwanego kina obozowego. Tym razem zamiast nauki perskiego jest po prostu boks. przeczytaj recenzję
5
Każdy ma swoje lato
Jest trochę słodko, trochę gorzko, i miło, i zabawnie, i rozczulająco, a przy tym po prostu letnio – zarówno ze względu na porę roku, jak i temperaturę serwowanych emocji. przeczytaj recenzję
5
Biały potok
Każdy dialog pojawia się w samą porę i skrzy się humorem. To właśnie słowa są tu najważniejsze, a reszta jest im podporządkowana – jak na minimalistycznej scenie teatralnej. przeczytaj recenzję
7
Bóg internetów
Film nieskładny fabularnie, przypominający momentami zlepek youtubowych pranków – na dodatek podążający w dość oczywistą stroną, z puentą, która nie szokuje, a chyba miała. przeczytaj recenzję
4
Bal
Za dużo jest tu i kiczu, i kampu, i nadmiernie emocjonalnych scen. Karykaturalność tej przesady staje się jednak lekiem, który zamienia całość w pastiszowy, migotliwy spektakl sztuczności. przeczytaj recenzję
6
Czarny Młyn
Czyżby reżyser nie wierzył w dzisiejszą młodzież? A zna ja chyba całkiem nieźle – potrafił bowiem wiarygodnie odmalować ich nie zawsze pokorną duszę. przeczytaj recenzję
6
Słudzy
Ivan Ostrochovsky estetyzuje kadry, eliminuje kolory, nawiązując tym samym do zdjęć Łukasza Żala, ale również do mistrzów kinematografii okresu socjalizmu. przeczytaj recenzję
7

Proszę czekać…