Alias —
Film garściami czerpiący z dorobku akcyjniaków lat osiemdziesiątych, ale przy tym fabularnie mdły i niedopracowany. Jeśli masz ochotę na kompletne odmóżdżenie, to wal śmiało, nie zawiedziesz się.
przeczytaj recenzję
Pielęgniarka —
Mimo wszystko zachęcam do obejrzenia pierwszego odcinka. Każdy z Was dowie się, czy serial go wciągnie, czy najzwyczajniej w świecie odrzuci. Trzeba jednak lubić klimat duńskich produkcji.
przeczytaj recenzję
Gaslit: Will 1x1 —
„Gaslit” być może jest interesującym serialem, ale pierwszy odcinek raczej nie prezentuje tego w zbyt wyraźny sposób.
przeczytaj recenzję
Piękna katastrofa —
Potrafi być miejscami całkiem romantyczna, ale komedia z niej żadna. Okropne dialogi i drętwe aktorstwo jeszcze jakoś bym zniósł, ale ten film jest zwyczajnie nudny!
przeczytaj recenzję
Piotruś Pan i Wendy —
Kompletnie bezduszny remake jednej z najbardziej magicznych historii, za które wziął się Walt Disney. Jeden Jude Law całego filmu nie uratuje.
przeczytaj recenzję
Hydraulicy z Białego Domu —
Znakomita produkcja, pełna akcji, napięć i zaskakujących zwrotów akcji. To inteligentny, błyskotliwy i satyryczny obraz lat. 70. Wciąga już od pierwszej minuty!
przeczytaj recenzję
Wojownicy Jednorożca —
Serial ma wiele zalet i niewiele wad. Jest pełen akcji, magii, tajemnic i emocji. Zasługuje na uwagę i uznanie. Polecam go wszystkim, którzy lubią steampunk i fantastykę.
przeczytaj recenzję
Suzume —
Jest filmem ledwie poprawnym, ale biorąc pod uwagę imponujący dorobek reżysera, oznacza to i tak głębokie przeżycia na poziomach tak wielu, że nie mam tu miejsca, aby je opisać.
przeczytaj recenzję
Brudne diamenty —
Ma unikalną scenerię, złożone postacie i swój styl. Ma też i wady, takie jak powolne tempo i nierozwiązane wątki. To mieszany worek zalet i wad. Ale warto dać mu szansę.
przeczytaj recenzję