Warto dać debiutowi reżyserskiemu Finna szansę. Nie jest to może film wybitny, ale pod pewnymi względami może być to najlepszy filmowy „Silent Hill”, jakiego dostaniemy. Mimo że niezwiązany z marką.
przeczytaj recenzję
Autobiografia pięknie podsumowująca przy okazji cały dorobek reżyserski Patryka Vegi. To całkiem ciekawy wgląd w psychikę autora, choć nie ze względu na to co, ale jak mówi.
przeczytaj recenzję
Standardowe romansidło, podane w niestandardowy sposób, dzięki czemu ogląda się je zaskakująco dobrze. 90 minutowy teledysk do ostatniej płyty Kid Cudiego nie jest złym pomysłem na spędzenie wieczoru.
przeczytaj recenzję
W znacznej mierze festiwal odwołań do klasycznego oryginału, ale pozbawiony jego ikry. Bohaterowie są mało ciekawi, a czarne charaktery wybielone.
przeczytaj recenzję
Był niemądrym pomysłem właściwie od samego początku. Robić film o dziewięciolatce z dwudziestopięciolatką w roli głównej to jak podkładać samemu sobie nogę. Nie polecam.
przeczytaj recenzję
Sztandarowy przykład potwierdzający, że nieważne, jak zaczynasz, ważne, jak kończysz. Drugi film Olivii Wilde jest miły dla oka i ucha, ale jego scenariusz woła o pomstę do nieba.
przeczytaj recenzję
„Co robimy w ukryciu” wróciło z bardzo dobrym, przemyślanym, szczerze zabawnym, czwartym sezonem. Wampiry (i Guillermo) udowadniają, że są wieczne. Byle do następnego sezonu.
przeczytaj recenzję
Właściwie wszystkiego jest tu za dużo – to jest poza sensem, bo kiedy po obejrzeniu ostatniego odcinka zastanowisz się nad logiką śledztwa, okaże się, że nie miało ono zbyt wiele sensu.
przeczytaj recenzję
Wie, że chce być magicznym filmem o dorastaniu emocjonalnym, ale wygląda na to, że nie wie do końca dlaczego i jak się za to zabrać. Efektem jest ładnie wyglądająca, trwająca dwie godziny wydmuszka.
przeczytaj recenzję