Sekret sprzed lat: 20 lat 1x1 —
Miał być kolejnym hitem Apple TV, do kompletu dwujęzycznym. Po obejrzeniu pierwszego odcinka nie jestem jednak przekonany, czy mam ochotę męczyć się z resztą.
przeczytaj recenzję
Men —
To, co zaczyna się jako dramat, bliżej końca staje się obleśnym horrorem z drugim dnem, nawet jeśli zupełnie niestrasznym. Tylko czemu znowu to my, chłopy, jesteśmy tymi złymi?!
przeczytaj recenzję
Powrót do liceum —
Nowy film Rebel Wilson doskonale wpisuje się w tę metaforę, pokazując, że z pozoru niezły pomysł w rzeczywistości pełen jest logicznych dziur i miernej jakości humoru. Odradzam.
przeczytaj recenzję
Turysta —
Serial, który wiele osób wyłączy maksymalnie po drugim odcinku, ale ci, którzy zdecydują się zostać, dostaną całkiem wciągającą, pełną zagadek i zwrotów akcji historię z Jamiem Dornanem.
przeczytaj recenzję
Podpalaczka —
Aktorzy robią na tyle dobrą robotę, a obraz jest na tyle estetyczny, że seans mija raczej prędko i w znacznej mierze bezboleśnie. Nie licz po prostu na prawdziwie dobry, ani straszny film.
przeczytaj recenzję
Prawnik z Lincolna: Sezon 1 —
Dziesięć odcinków prostej, solidnej rozrywki. Netflix ponownie sięga po literaturę, lecz tym razem robi to dobrze. Manuel Garcia-Rulfo to nie Matthew McCounaghey, a finał mógłby być lepszy, ale to i tak warty sprawdzenia serial.
przeczytaj recenzję
Curse of the Witching Tree —
Najgorszy horror, jaki widziałem od lat. Zły scenariusz, złe aktorstwo, zero klimatu. Nie ma w tym filmie choćby jednej rzeczy, która w jakiś sposób by go ratowała. Kompletna strata czasu.
przeczytaj recenzję
Wielki przekręt —
Apple może pochwalić się interesującym i wciągającym dokumentem, w którym wiele elementów zasługuje na uwagę: główny poszukiwany, ogromna kwota pieniędzy, śledztwo oraz najwięksi poszkodowani.
przeczytaj recenzję
Wąż z Essex: Blackwater 1x1 —
Zapowiada się na szalenie intrygujący serial. Świetna obsada i piękne zdjęcia sprawiają tylko, że jeszcze łatwiej jest się w ten świat zanurzyć.
przeczytaj recenzję
Dzicz —
Moim okiem jest to jeden ze słabszych seriali, jakie przyszło mi oglądać w tym roku. Cienka jak papier historia, kiepskie postacie, mizerne tempo - szkoda życia na taki serial.
przeczytaj recenzję