Ciekawe postacie, zabawna i urocza historia, w której nie brakuje momentów do wzruszeń oraz solidny polski dubbing sprawiają, że z czystym sercem mogę polecić tę grudniową nowość Netflixa.
przeczytaj recenzję
Być może fani znajdą tu coś dla siebie, lecz widzowie po prostu liczący na solidną produkcję science-fiction nie mają czego szukać. Ponad sześć godzin, w większości generycznej nudy.
przeczytaj recenzję
Mógł być kawałkiem naprawdę solidnej komedii, ale reżyser rzadko kiedy wykorzystuje olbrzymi talent swojej obsady. Urocze te dziadki, ale to trochę za mało.
przeczytaj recenzję
Zaczyna się od metaforycznego trzęsienia ziemi, ale później, zamiast dalej eskalować, jak u Hitchcocka, napięcie stopniowo opada i opada, aż do napisów końcowych. Trochę szkoda.
przeczytaj recenzję
Do kogo skierowany jest film? Miłośników młodzieżowych romansów i fanów pierwszej części. Widzowie oczekujący głębokiej, wielowątkowej opowieści, powinni odpuścić sobie ten seans.
przeczytaj recenzję
Nie jest dziełem bezbłędnym, ale to solidny i wartościowy prequel, który wzbogaca historię znaną od lat. Warto poświęcić mu czas, zwłaszcza jeśli „Król Lew” jest dla was ważną częścią dzieciństwa.
przeczytaj recenzję