Też go kocham —
Film wywiązuje się ze swojej roli zadowalająco. Na pewno nie zostawi widzów obojętnymi, co wbrew pozorom nie jest regułą we współczesnym kinie.
przeczytaj recenzję
Mroczne umysły —
Mroczne umysły to słaby film, który trudno dobrze zrozumieć bez znajomości książki. Być może jej fani znajdą w tej historii coś wartego uwagi lub zwyczajnie dopowiedzą sobie to, co nie zostało wyjaśnione na ekranie.
przeczytaj recenzję
Monument —
Monument, nowy film Jagody Szelc, to interesująca próba połączenia aktorskiego warsztatu z niecodziennym podejściem do kina fabularnego.
przeczytaj recenzję
Do wszystkich chłopców, których kochałam —
Grupa docelowa filmu, czyli nastolatki płci pięknej, powinny być zadowolone z seansu. Film nie przedstawia jakiejś nowej jakości, ale gwarantuje sympatyczny, całkiem zabawny seans.
przeczytaj recenzję
Slender Man —
Slender Man to fikcyjna postać z tzw. Creepypasty, która niosła ze sobą potencjał na historię z kimś, kto będzie obok gatunkowych klisz. Ten jednak został zmarnowany, a film nie nadaje się do oglądania. Ani w kinie, ani w domu.
przeczytaj recenzję
Samson —
Zesłany przez Boga Samson jest niczym superbohater. Niestety, podobnie jak Superman nie doczekał się w ostatnich latach dobrego filmu.
przeczytaj recenzję
Bajecznie bogaci Azjaci —
Bajecznie bogaci Azjaci to nie arcydzieło, ale bardzo przyjemna komedia romantyczna, która może umilić wieczór. Jest z czego się zaśmiać, są momenty wzruszenia, bywa także emocjonalnie…
przeczytaj recenzję
Loveling —
Loveling to także, jak insynuuje sam Pizzi, pewnego rodzaju hołd dla jego własnych rodziców i rodziców Karine Teles, jako że obydwoje opuścili bardzo wcześnie swoje rodziny.
przeczytaj recenzję
Ostatnie Rekinado: Ząb czasu —
Ostatnie Rekinado: Ząb czasu to tylko momentami przyjemna rozrywka solidnie utrzymana w swojej konwencji. Jednak na tle poprzedników całość wypada blado, bez smacznej zabawy popkulturą i bez określonego celu, który miałby za zadanie angażować.
przeczytaj recenzję
303. Bitwa o Anglię —
David Blair nie wykorzystał szansy, którą otrzymał. Nakręcił przeciętny telewizyjny film. Niezmiernie potrzebny, ale nie na tym poziomie. Zrealizowany z dramaturgią i akcją – tu tego zabrakło.
przeczytaj recenzję