Oszukać przeznaczenie: Więzy krwi —
Nie rewolucjonizuje gatunku, ale ma wszystko, co powinien zawierać dobry sequel tej serii: zaskakuje, czasami bawi i straszy, zostawia nas z pytaniem, czy naprawdę da się oszukać przeznaczenie?
przeczytaj recenzję
Nokaut —
Wygląda, jakby w trakcie prac uleciała koncepcja na to. Nie liczcie na satysfakcjonującą rozrywkę, bo po seansie pozostaje jedynie objętość. To zmarnowana szansa na coś naprawdę dobrego.
przeczytaj recenzję
Jak wytresować smoka —
Zadowoli fanów i zdobędzie nowych widzów, bo to dobrze nakręcony film dla całej rodziny. Ma ciekawych bohaterów, sporo humoru, świetnie rozbudowany świat i smoki, które oczarowują swoim wyglądem.
przeczytaj recenzję
Predator: Pogromca zabójców —
Potencjał pomysłu został wykorzystany, a scenariusz – pomimo prostoty – spełnia swoją funkcję i nadaje temu sens. Całość dostarcza rozrywki przewyższającej oczekiwania widzów.
przeczytaj recenzję
Bądź wola moja —
To kino nietuzinkowe, świeże, szalone, ale z określoną wizją i otwarte na odbiorców, przeznaczone jest dla widzów lubiących dzieła, które mobilizują do myślenia i analizowania.
przeczytaj recenzję
Uwięziony —
Bardzo słaby scenariusz, którego założenia konceptualne nie idą w parze z zaplanowaną stroną liryczną. W takim wypadku trudno poczuć przywiązanie do postaci i przez to jakiekolwiek większe emocje.
przeczytaj recenzję
Karate Kid: Legendy —
To kino familijne skierowane do całej rodziny. Dzieciaki dostrzegą w nim coś innego niż dorośli, ale wszyscy będą się dobrze bawić na seansie. I to jest chyba najważniejsze.
przeczytaj recenzję
Riff Raff. Zabójcza rodzina —
Świetni aktorzy potrafią wydobyć ze scenariusza więcej, niż ten ma do zaoferowania, jednak wszelkie oryginalne i nietypowe elementy toną w przeciętnej reżyserii. Był potencjał na dużo więcej.
przeczytaj recenzję