"Bodies Bodies Bodies" to specyficzny film, który świetnie sprawdza się jako satyryczne podsumowanie pewnych przywar młodego pokolenia.
przeczytaj recenzję
Widać, że "Broad Peak" nie miał być filmem o śmierci Berbeki, ale o jego miłości do gór. Jednak zamiast pełnokrwistej opowieści dostajemy wyłącznie piękną pocztówkę.
przeczytaj recenzję
A co jeśli przyszłość nie potoczy się zgodnie z oczekiwaniami? 5-letni plan na życie Natalie (Lili Reinhart) zmienia się w przeciągu jednego wieczora. Oceniam Dwa życia.
przeczytaj recenzję
"Johnny" jest filmem z kategorii tych wholesome, czyli przytula, daje dużo radości, ale też umiejętnie przechodzi pomiędzy różnymi emocjami, bo przecież w życiu nie zawsze jest wesoło.
przeczytaj recenzję
Obraz tego, z czym musieli zmagać się dowódcy i marynarze okrętu podwodnego, ma jedynie solidne fundamenty. Podczas seansu możemy odczuwać bezsilność i współczucie, jednak nie idzie za tym nic więcej.
przeczytaj recenzję
Nie dorównał fenomenalnej czwartej serii, ale dostarczył sporo humoru, świetnych walk i emocjonujących zwrotów akcji. Stawka jest większa niż zwykle.
przeczytaj recenzję
"Willa miłości" to na papierze komedia romantyczna, ale w rzeczywistości to reklama turystyczna włoskiej Werony. Dawno nie widziałem filmu, który obudowywałby fabularnie promocję miasta w taki sposób.
przeczytaj recenzję