"Johnny" jest filmem z kategorii tych wholesome, czyli przytula, daje dużo radości, ale też umiejętnie przechodzi pomiędzy różnymi emocjami, bo przecież w życiu nie zawsze jest wesoło.
przeczytaj recenzję
Obraz tego, z czym musieli zmagać się dowódcy i marynarze okrętu podwodnego, ma jedynie solidne fundamenty. Podczas seansu możemy odczuwać bezsilność i współczucie, jednak nie idzie za tym nic więcej.
przeczytaj recenzję
Nie dorównał fenomenalnej czwartej serii, ale dostarczył sporo humoru, świetnych walk i emocjonujących zwrotów akcji. Stawka jest większa niż zwykle.
przeczytaj recenzję
"Willa miłości" to na papierze komedia romantyczna, ale w rzeczywistości to reklama turystyczna włoskiej Werony. Dawno nie widziałem filmu, który obudowywałby fabularnie promocję miasta w taki sposób.
przeczytaj recenzję
Zamiast naprawdę przyzwoitej obyczajówki dostaliśmy kiepską komedię, w której interesujące wątki były duszone w zarodku. Ostatecznie to opowieść o niczym.
przeczytaj recenzję
Sam miło spędziłem czas podczas seansu, ale wiem też, że to była jednorazowa przygoda, której raczej nie będę chciał powtarzać. Szkoda czasu. Raz w zupełności wystarczy.
przeczytaj recenzję
"Orlęta. Grodno '39" to film, który stara się być przejmującym dramatem historycznym, finalnie jednak stawia na obrazowość mającą za zadanie szokować widza.
przeczytaj recenzję