Pełna Sala

źródło

Recenzje

531
Marcin Prymas krytyk
9 Pełna Sala
Benedetta — „Benedetta” to prawdopodobnie najbardziej bezkompromisowy i eksploatacyjny film tego roku, stworzone z totalną kontrolą artystyczną doświadczonego mistrza gatunku. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
8 Pełna Sala
Lingui — W "Lingui" Haroun po raz kolejny pokazuje, że swoiste kinowe fusion europejskich rozwiązań kina gatunkowego i społecznego z afrykańską kulturą daje wspaniałe efekty. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
6 Pełna Sala
Kolano Ahed — Seans, który dla wielu może być trudny i szybko ulatujący z pamięci, ale na pewno godny spróbowania. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
8 Pełna Sala
Wszystko poszło dobrze — Pokazywane w konkursie głównym festiwalu w Cannes "Wszystko poszło dobrze" stanowi opus magnum Francuza i perfekcyjnie zwieńczenie ostatniego etapu jego kariery. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
7 Pełna Sala
W pętli ryzyka i fantazji — Kino oparte na dialogach, kamera wchodząca w intymne momenty, po to byśmy wspólnie z bohaterami doznali jakiegoś oczyszczenia poprzez dyskusję. przeczytaj recenzję
Dawid Smyk krytyk
7 Pełna Sala
Nie ma nas w domu — Obraz łączy wszystkie zalety i wady, jakich spodziewalibyśmy się po kinie Loacha. Znajdziemy tu zarówno wyjątkowo dających się lubić bohaterów, jak i uproszczone rozwiązania dramaturgiczne. przeczytaj recenzję
Marcin Grudziąż krytyk
5 Pełna Sala
Trafikant — Oglądając „Trafikanta” nie sposób pozbyć się wrażenia, że jego twórcy mieli olbrzymie ambicje. Film ten stara się poruszać wiele tematów i oddziaływać z widzem na kilku płaszczyznach. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
5 Pełna Sala
Diego — „Diego” to wybitne pierwsze dwadzieścia minut, bardzo dobra pierwsza godzina, w drugiej jednak do głosu dochodzą coraz częściej nieuargumentowane i powtarzające się bon moty... przeczytaj recenzję
Wojciech Koczułap krytyk
8 Pełna Sala
Midsommar. W biały dzień — Sam twórca określa „W biały dzień” mianem „filmu o zerwaniu” (breakup movie), będącego owocem jego osobistych perypetii, jakich doświadczył podczas pisania scenariusza. przeczytaj recenzję
Marcin Prymas krytyk
8 Pełna Sala
Tam gdzieś musi być niebo — „Tam gdzieś musi być niebo” to inteligencki (i inteligentny!) rewanż Orientu na Okcydencie, seans obowiązkowy dla wszystkich fanów francuskiego kina. przeczytaj recenzję