„Mroczna wieża” posiada niezwykły filmowy potencjał. Nie pozostaje mi jednak nic innego, niż grzecznie zaczekać, aż temat ruszy jakiś spec od powalających na kolana seriali.
przeczytaj recenzję
„Wilde Maus” to dość życiowy film, ale pewne elementy akcji zostały przejaskrawione. Stanowczo za daleko poszły sceny z bronią, przez co film nabiera charakteru irracjonalnego i powoduje momentami jego negatywny odbiór.
przeczytaj recenzję
„Piła” to znakomity dowód na to, że niskobudżetowe produkcje też mają szanse na sukces i zdobycie rzeszy fanów. Warunkiem koniecznym jest dobry scenariusz, bazujący na oryginalnym, trafiającym do widzów pomyśle.
przeczytaj recenzję
Jednak seksizm obecny w całym obrazie podkreśla głównie traktowanie ofiary w trakcie przedprocesowego przesłuchania, dysonans został przedstawiony na zasadzie opozycji płciowej.
przeczytaj recenzję
„Siedem minut po północy” to wzruszająca baśń o przemijaniu, stracie i wiążącej się z tym złości oraz goryczy. Film Bayony to w pełni kompletne widowisko ze świetną obsadą, dopracowanym scenariuszem i magiczną ścieżką dźwiękową
przeczytaj recenzję
Przez cały seans „Ewolucji planety małp” kołatała mi się w głowie jedna myśl: po co to wszystko? Nie ma w tym filmie niczego, co mogłoby ubarwić poprzednia część, niczego odkrywczego.
przeczytaj recenzję
„Spider-Man: Homecoming” to czyta rozrywka, ale rozrywka na całkiem niezłym poziomie. Do tego podczas seansu obrazu Wattsa dobrze będą bawić się i dorośli i trochę młodsi widzowie, bo Peter Parker wreszcie jest ich rówieśnikiem.
przeczytaj recenzję
„Mężczyzna imieniem Ove” to dobry, mądry, wzruszający, słodko-gorzki, życiowy film. Spodoba się zapewne każdemu, bez względu na wiek.
przeczytaj recenzję