Prawie niezacinający się mechanizm czystej adrenaliny, który ogląda się z niemałym zachwytem. To film, który ma też swój głos w ogólnie panujący ład, który wewnątrz nigdy nie był i nie jest doskonały.
przeczytaj recenzję
Koniec końców "Imprezowi rodzice" do imprezowych nie należą. A chwytliwy polski tytuł nie jest obudowany niczym trwałym. Pozostaje tylko główna obsada, która sprawia, że film daje się jakoś przetrawić.
przeczytaj recenzję
Emocjonalne aktorstwo Scarlett Johansson i Adama Drivera. Gdy się słyszy i widzi jak wpływają na siebie to w ich emocjach można by gotować zupę. I ta ich płynność przez różne stany emocji granych przez nich postaci świadczy dobitnie jak dobrze zostali dobrani.
przeczytaj recenzję
"Upiorne opowieści po zmroku" - wielkiego pola do popisu nie miały. Ułożone z podobnych klocków co dwie "Gęsie skórki", ale tracące już na starcie sztampowym początkiem. Z rozwinięciem, któremu brakowało wszystkiego: od ciekawych postaci po jump-scare'y.
przeczytaj recenzję
Same ekscesy głównych bohaterów do moralnych nie należą, i niektóre potrafią zaskoczyć, ale jako całość film René Eller staje się taką paradokumentalną telenowelą z trochę ostrzejszymi scenami.
przeczytaj recenzję
„Podróż na księżyc” to epokowy film i obok późniejszego „Metropolis” chyba najlepiej znana produkcja sci-fi. Film, bez którego współczesne kino i kino w ogóle nie mogłoby się obejść.
przeczytaj recenzję
Jeśli podobały się wam ,,Gran Torino'' Clinta Eastwooda czy ,,Był sobie chłopiec'' Chrisa Weitza to spodoba się wam najnowszy film mało znanego reżysera Theodora Melfiego. Polecam.
przeczytaj recenzję