Wyprawa do dżungli —
Pomimo pewnej wtórności i powielania schematów to angażujące, przyjemnie pobudzające i odprężające kino przygodowe, które zaprasza na egzotyczną podróż bez konieczności bukowania lotniczych biletów.
przeczytaj recenzję
Po złoto —
Trudno jest odświeżyć historię sprzed kilkudziesięciu lat i na nowo nasączyć ją emocjami. Do tego stopnia, że choć doskonale znamy finał olimpijskiego konkursu z 1980 roku, to nadal zaciskamy kciuki
przeczytaj recenzję
Kosmiczny mecz: Nowa era —
Różnica między obecnym soundtrackiem a tym z 1996 roku jest taka jak między grą na grzebieniu a koncertem orkiestry symfonicznej. Podobnych dysproporcji jest niestety znacznie więcej.
przeczytaj recenzję
Czarna Wdowa —
"Czarna Wdowa" jest jak postscriptum, w którym autor chciałby jeszcze coś dodać, ale jedyne na co go stać, bo przepisanie na nowo kilku wcześniej powtórzonych już zdań.
przeczytaj recenzję
Wróg doskonały —
Tomasz Kot to na pewno jeden z najmocniejszych atutów filmu, a to, jeśli nie otwiera, to na pewno mocno uchyla drzwi do międzynarodowej kariery popularnego w Polsce aktora.
przeczytaj recenzję
Magnezja —
W tym fabularnym kotle wrze, kipi i niejednokrotnie się z niego ulewa. Można pogubić się w relacjach pomiędzy poszczególnymi postaciami i mnogości wątków, które nie zawsze angażują.
przeczytaj recenzję
Mortal Kombat —
Autorzy „Mortal Kombat” zbyt mocno skupili się na przygotowywaniu gruntu pod kolejne części. Tymczasem ta pierwsza ledwie trzyma się na nogach.
przeczytaj recenzję