I to jest piękne w kinie Brytyjczyka, że można o jego filmach dyskutować i rozkładać je na czynniki pierwsze w nieskończoność bądź w tym przypadku: na odwrót. Intelektualna gimnastyka gwarantowana
przeczytaj recenzję
Biorąc pod uwagę aktorski potencjał i niezły scenariuszowy zarys można byłoby z tej historii stworzyć choćby namiastkę tego, co zobaczyliśmy w ubiegłorocznych "(nie)znajomych".
przeczytaj recenzję
Kilkoma plusami nie da się wyzerować licznika. Ciężar minusów jest zbyt duży. "Bad Boy" to sterta pożółkłych już prasowych nagłówków (patrz: Dino Baggio), które nie zastąpią scenariusza.
przeczytaj recenzję
"Zenek" wiele razy fałszuje, gubi tempo i tekst, lecz doskonale wie, jak zadbać o samopoczucie i pozytywną energię publiczności. Efekt jest lepszy niż można się było tego spodziewać.
przeczytaj recenzję
"Zgubiłaś się mała?" - pyta kilkukrotnie Laurę Massimo. Zgubiła się tutaj przede wszystkim fabuła. I sporo ubrań. Jest goło i wesoło.
przeczytaj recenzję
Literacki oryginał nie zestarzał się, a Greta Gerwig oprawiła go nie tylko w nową, lśniącą okładkę, lecz dopisała na marginesie kilka autorskich uwag.
przeczytaj recenzję
"1917" dziełem rewolucyjnym na miarę "Szeregowca Ryana" nie jest, lecz wizualnego uroku i narracyjnej woltyżerki nie sposób mu odmówić. Dlatego ogląda się to z nieskrywaną satysfakcją i w pełnym skupieniu.
przeczytaj recenzję
"Psy 3" pochodzą z zupełnie innego miotu, choć rasa się zgadza. Niektórym to wystarczy, ale ciężko oprzeć się wrażeniu, że nawet taki gość jak Franz Maurer trzeci raz do tej samej rzeki wchodzić nie powinien.
przeczytaj recenzję
Nie jest też niestety dobry film, co nie oznacza, że niektórym nie zaoferuje dobrej zabawy. Z filmową jakością, a już na pewno ze scenicznym pierwowzorem, ma to jednak niewiele wspólnego.
przeczytaj recenzję