Boże Ciało —
Fałszywy ksiądz pokazał bezcenną, lecz często trudną do uchwycenia na filmowej taśmie, prawdę. I to bez cudów. Z jednym objawieniem. Aktorskim.
przeczytaj recenzję
Joker —
Szalenie ryzykowne przedsięwzięcie zaowocowało jednym z najlepszych obrazów tego roku i ścisłym topem w kategorii "geneza bohatera".
przeczytaj recenzję
Piłsudski —
Wygląda to trochę tak, jakby producenci w pewnym momencie przestraszyli się nazbyt ambitnej koncepcji i przypomnieli sobie o tysiącach szkolnych wycieczek, jakie odwiedzają kina przy okazji każdej historycznej produkcji.
przeczytaj recenzję
Ból i blask —
Narracyjną dominantą jest jednak w "Bólu i blasku" autobiograficzna podróż, jaką odbywa Almodovar, czerpiący garściami z własnego życiorysu i dotychczasowej filmografii.
przeczytaj recenzję
Świat w ogniu —
"Świat w ogniu" strawił doszczętnie ogień najgorszej filmowej przeciętności i nawet Gerard Butler nie jest w stanie tego ugasić.
przeczytaj recenzję
Pewnego razu... w Hollywood —
Quentin Tarantino kino kocha miłością bezgraniczną i bezwarunkową. Z tego niemal obsesyjnego uczucia zrodziło się Pewnego razu... w Hollywood.
przeczytaj recenzję
Toy Story 4 —
Czwarta część "Toy Story" pułapu zwłaszcza pierwszej i trzeciej części raczej nie przeskoczy, ale to wciąż niebotycznie wysoki poziom kina animowanego, w którym liczy się nie tylko to, co cieszy oko, ale i trafia do naszych uszu.
przeczytaj recenzję
Truposze nie umierają —
To kino dedykowane tylko zagorzałym fanom Jarmuscha. Pozostali powinni szczelnie zabarykadować się przed wygłodniałym Iggym Popem.
przeczytaj recenzję