Król Lew —
Nowa wersja "Króla lwa" łączy oszałamiającą wizualną wirtuozerię z odtwórczym fabularnym rzemiosłem, co finalnie składa się na zapierające dech w piersiach widowisko, któremu brakuje nieco emocji towarzyszących oryginałowi.
przeczytaj recenzję
Yesterday —
Film Danny'ego Boyle'a ma wszelkie atuty, by podbić serca widzów i stać się wakacyjnym pewniakiem, a już na pewno najbardziej optymistycznym filmem tego lata.
przeczytaj recenzję
Spider-Man: Daleko od domu —
Najnowszym projektem Marvel udowadnia, iż nawet jeśli sam bohater jest daleko od domu, to największe rozrywkowe przedsiębiorstwo świata nadal jest blisko widza.
przeczytaj recenzję
Ja teraz kłamię —
Wysublimowana stylistycznie przypowieść o masowym ogłupieniu, gombrowiczowskich gębach i emocjonalnym nihilizmie powinna stawiać jednak wymagania nie tylko widowni, ale też jej twórcom.
przeczytaj recenzję
Men in Black: International —
F. Gary Gray nakręcił potwornie nużący, właściwie niepotrzebny i mało odkrywczy film, którym splendoru ani sobie, ani całej dotychczasowej serii nie doda.
przeczytaj recenzję
X-Men: Mroczna Phoenix —
Odpowiednie tonowanie napięcia pozwala dotrwać do napisów końcowych, a w połączeniu z kunsztem technicznym i paroma znanymi nazwiskami w obsadzie, powinno zadowolić tych, którzy z serią X-Men nie są szczególnie zaznajomieni.
przeczytaj recenzję
Pokémon: Detektyw Pikachu —
Największym mankamentem barwnej historyjki ze studia Warner Bros. jest fakt, że cała opieczętowana logiem Pokemon produkcja nie za bardzo pasuje do konkretnej grupy odbiorców.
przeczytaj recenzję
Aladyn —
Zbyt mało w aktorskim "Aladynie" Dżina i jego poczucia humoru, a to stanowiło przede wszystkim o sukcesie disneyowskiej baśni wykreowanej na arabskim gruncie.
przeczytaj recenzję