„Cząstki kobiety” noszą w sobie element autobiograficzny. Wéber i Mundruczó doświadczyli bowiem tragedii, jaką przeżyła powołana przez nich do życia bohaterka.
przeczytaj recenzję
„Palm Springs” nie jest tylko przyjemnym filmem, ale również idealnym wyborem na powrót do kina. Rzadko bowiem, zaraz po seansie, chciałoby się wrócić do początku, utknąć z filmem w pętli czasowej.
przeczytaj recenzję
„Possessor” wykorzystuje podstawową linię narracyjną, przynależną filmom o seryjnych zabójcach, jedynie jako portal do opowiadania o rzeczach naprawdę interesujących reżysera.
przeczytaj recenzję
W „Malcolmie i Marie”, czarno-białym dramacie Sama Levinsona, to autentyzm staje się jednym z elementów, z których swoją tyradę skierowaną wobec świata krytyki filmowej, układa tytułowy bohater.
przeczytaj recenzję
„Kryptonim Curveball” wprowadza Nabera na salony niemieckiej kinematografii współczesnej, czyniąc go jednym z najciekawszych głosów krytycznie nastawionych do zastanej rzeczywistości.
przeczytaj recenzję
Finalnie, „Mój koniec. Twój początek” sprawdza się zarówno jako opowieść o miłości oraz stracie, jak i w charakterze narracji zaskakującej dynamiką akcji.
przeczytaj recenzję
Mimo nieco rozczarowujących swoim absurdem niektórych scen, „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją” to film, który zdecydowanie mogę polecić każdemu, kto oczekuje mocnej, czarnej komedii.
przeczytaj recenzję
Pozostając wstrząśniętym po seansie, świadomym słabości narracyjnej filmu, nie mogę mu odmówić czegoś, co dla doświadczenia filmowego jest kluczowe – fizycznego i emocjonalnego poruszenia.
przeczytaj recenzję
Tak kreatywny, a przy tym dojrzały formalnie i treściowo debiut to wspaniały zwiastun przyszłości zarówno reżyserki, jak i polskiej kinematografii.
przeczytaj recenzję