7/10 – Film jest dobry, wart polecenia dla tych, którzy lubią tego typu klimaty. Mnie najbardziej w tej ekranizacji irytowała Elżbieta Starostecka w roli Stefci Rudeckiej – ale to jest tylko moje odczucie :)
8/10 – Bardzo fajny film, który w sposób humorystyczny pokazuje trudne realia powojennej Polski. Wspaniali aktorzy, a zwłaszcza A. Dymsza i jego Pan Ziółko :) polecam
zgadzam się z powyższą opinią, dodam tylko, że najbardziej wzruszającą postacią dla mnie jest Albert Franklin, którą cudownie zagrał Haley Joel Osment :):):)