@ArucardPL
Jako, że film bezwstydnie wyszedł jako "Demoni 3" oceniam go na tle Demoni 1 i 2. Na szczęście, ta seria ma jeszcze dwie inne części 3-cie…
Z tego filmu mogło wyjść dużo więcej gdyby nie był to film Disneya. Miało być punkowo i alternatywnie, wyszło kompletnie generycznie. Na plus Stone i pieski.
Efekty nadal fenomenalne, jest parę fajnych scen ale nie ma to już tyle uroku i stylu co pierwsza część.
Film idealnie obrazujący magię kina klasy B. Świetna muzyka, fantastyczne efekty praktyczne, ładne kolory, estetyka lat 80-tych i debilny scenariusz <3
Status kultowego klasyka w pełni zasłużony.
Perła w panującym od około dekady morzu serialowego badziewa.
Pamiętacie te czasy kiedy po całkiem udanym filmie przychodził zazwyczaj całkowicie gówniany sequel? Nie? To Patty Jenkins przychodzi aby wam je przypomnieć.
@LakiLou Dokładnie. Na samym początku coś mnie tam raziło w efektach czasami. Domyślam się jednak, że był ograniczony budżet i traktuję tą wersję trochę jak taki Assembly Cut. Gdyby to Snyderowa wersja trafiła do kin, pewnie byłoby to bardziej dopieszczone. Mimo wszystko, w drugiej połowie filmu już było zdecydowanie lepiej i całość wchłonąłem za jednym seansem. O dziwo nie nudziłem się ani przez chwilę. A miejscami słabe CGI wynagradza epicka reżyseria walk. W szczególności te z Wonder Woman.
Przesiąknięte to CGI i Slo-Mo, ale epickie w c**j. Nie dłuży się pomimo tych 4h a sceny walk z Wonder Woman w takiej reżyserii mogę oglądać bez końca.
Ktoś kiedyś na przykładzie tego serialu napiszę książkę o tym jak z***anym jest zjawisko tworzenia tych wszystkich teorii wśród fanów danego serialu…
Proszę czekać…