średniak – slasher mógł byc dobry ale wyszło jak zwykle, co orginalne to fakt, że głównych bohaterem jest tak naprawde morderca, a wszytski pozytywne postacie kolejno wymierają
film mocny, wrecz brutalny pokazujący realny świat biedoty tego miasta i garstki tych co zaprzedali dusze by walczyć z gangami
mały zawód – hm spodziewałem się nieco innej wizji całośći, gdzie dostaniemy sporo strachu, duchów itp, tymczasem po dobrym wstępie wszystko robi się oczywiste, przy kilku podobnych wypada tak sobie
popieram, film naprawdę dobry zwłaszcza dla fanów kosza, plus jak zwykle wymiatający Washington, zdecydowanie polecam
bez szału ale da się obejrzeć – pomijając kiepskie (jak na obecne czasy) efekty specjalne film prezentuje się dobrze, nie jest to horror, a raczej pseudohorror familijny
fajne – dawno, dawno temu telewizja puszczał tego typu chiciory, a dzieciaki wciagały się w fantastykę, po odświerzeniu film ciągle dobry choć teraz oglada się to nieco z innej perspektywy
po sukcesie batmana DC idzie sladem Marvela i kręci film o swoich naznamienitszych bohaterach, czy Affleck się nadaje raczej nie bardzo, ale co tam