@BBi
Oglądałem ten film ze 20 lat temu i zrobił wtedy na mnie duże wrażenie. Wczoraj go sobie przypomniałem i muszę przyznać, że się broni po latach. Wiadomo niski budżet, schematyczny ale dobrze poprowadzony i zagrany. Rzeczywiście czuć w nim poczucie nieustannego zagrożenia i ta atmosfera jest sporym atutem.
Dość dziwny film, ale w tym szaleństwie jest metoda. Pokazanie kształtowania się seryjnego mordercy w blasku kamery od przysłowiowej kuchni. Finałowy segment zrobiony z pomysłem. Dobry na wieczór :)
Douliou Douliou St Tropez… klasyk francuski i wciąż bawi. A surowy Louis de Funès i sympatyczna Geneviève Grad świetny duet ojciec-córka :)
Podobała mi się ta kontynuacja, mimo że obawiałem się niskiego poziomu. Lubię pierwsze trzy części, czwarta za nic mi nie podeszła, a kolejnych nie widziałem. Ale to dobry film grozy. Sidney Prescott nic nie straciła ze swojego pazura :)
Dawson i Joey to wioadący duet, ale mnie na zawsze wbiła się w głowę Michelle Williams. Jej prezentacja Jennifer i te uczucia w scenach. Świetne.