@BBi
Bardzo lubię piosenkę otwierającą z tego serialu. Taka baśń kostiumowa w wersji animowanej. Do dzisiaj bardzo sobie tę serię cenię.
To jedna z tych bajek, które lubiłem oglądać za dzieciaka i lubię sobie czasem obejrzeć obecnie. I się nie nudzi ani nie nuży chociażby odrobinkę :)
Bardzo smutna wiadomość. Bardzo lubię panią Bożenę za jej charakter i naturalność. Nie było w niej nic wymuszonego czy udawanego. Łezka się aż w oku kręci. Requiescat In Pace.
Pierwszą część jak najbardziej lubię, i ten humor i ładną muzykę w scenach i Renée Zellweger bardzo naturalnie i słodko wypada. A następne od drugiej unikam szerokim łukiem :)
Oblicza śmierci z 1978 to jeden z tych filmów, który skutecznie potrafi wywołać traumę na dość długo. W sumie interesująca ta nowa koncepcja. Może wyjść dobry horror. Trzymam kciuki.
Bardzo lubię Jennifer Grey, ale to już raczej daleko będzie stać od oryginału. W pierwszej części rządziła muzyka, a Hungry eyes czy Time of my life pamięta się po latach. Nie wiem czy teraz muzycznie to podoła. I obsada tam też, sam klimat połączenia lat 60. i 80. robił swoje. A jeszcze była jedna kontynuacja przecież, to to będzie już druga.
Niesamowity pieśniarz i dobry warsztatowo aktor cóż więcej można chcieć. Umieć tak majestatycznie śpiewać w tylu językach.
Bardzo lubię tę aktorkę, ma w sobie urok niepodważalny i pamięta się o niej długo po zobaczeniu filmu.