Aktywność

"Dirty Dancing" dostanie sequel! W obsadzie jedna z gwiazd oryginału

Bardzo lubię Jennifer Grey, ale to już raczej daleko będzie stać od oryginału. W pierwszej części rządziła muzyka, a Hungry eyes czy Time of my life pamięta się po latach. Nie wiem czy teraz muzycznie to podoła. I obsada tam też, sam klimat połączenia lat 60. i 80. robił swoje. A jeszcze była jedna kontynuacja przecież, to to będzie już druga.

Charles Aznavour

Niesamowity pieśniarz i dobry warsztatowo aktor cóż więcej można chcieć. Umieć tak majestatycznie śpiewać w tylu językach.

Vanessa Redgrave

Bardzo lubię tę aktorkę, ma w sobie urok niepodważalny i pamięta się o niej długo po zobaczeniu filmu.

Anne Hathaway stawi czoła seryjnemu mordercy w serialu "Fear Not"

Zapowiada się interesująco, bardzo lubię tę aktorkę :)

Alice i Lewis (2020 - )

W sumie przyjemny serial animowany dla najmłodszych. Krótka forma odcinka i pointy podsumowujące są niezłe. :)

Świat według Bundych (1987 - 1997)

Czasem bardzo mocny typ humoru, ale udanie się trzyma i oglądając czasami jakiś epizod nawet się uśmieje. Mój ulubiony epizod to ten, gdy Kelly podejmuje pracę, o dziwo optymistyczne przesłanie jak na nihilizm serii :)

Ślimaki (1988)

Ma swój styl, dobry przedstawiciel animal attack, efekty prezentują się nawet solidnie mimo upływu lat. Kim Terry bardzo mi przypasowała w roli żony głównego bohatera.

Wiklinowy koszyk (1982)

Niezły ten film, momentami brutalny, momentami groteskowy. Na pewno zapada w pamięć.

Grizzy i lemingi (2016 - )

W sumie nie jest to zły serial, taki Tom i Jerry czy Wilk i zając w zmienionej osłonie. Tutaj jeden Grizzy jest przeciwko całej grupie lemingów (które są wyjątkowo wredne). Zazwyczaj i jedna i druga strona źle kończą, więc jest równowaga. Niektóre odcinki są porządnie humorystyczne.

Sigourney Weaver chciałaby reżyserskiej wersji "Kosmicznej załogi"

Rzeczywiście ma potencjał, pierwsza część jest fajowa. Chociaż bez Alana Rickmana to już nie to będzie.

Proszę czekać…