Aktywność

Hitchcock (2012)

No przecież legendy krążą o tym, jak Hitchcock walczył ze spojlerami: wykupił cały nakład powieści Roberta Blocha w mieście, kazał podpisywać aktorom i ekipie pełną klauzulę tajności. A film zawiera wiele spojlerów z "Psychozy".

Ale odnośnie "Hitchcocka" jestem rozczarowany. Oczywiście, nieźle zagrany, z ładną scenografią i kostiumami oraz skrupulatną charakteryzacją. Ale co z tego? Scenariusz jest miałki. Nudny, mało odkrywczy. Z Hitcha zrobiono zboczeńca, wyjaśnienie sukcesu "Psycho" wytłumaczono sceną spod prysznica. Najlepiej wypada ukazanie wkładu Almy w twórczość Alfreda.

Gra o tron: Mroczne Skrzydła, Mroczne Słowa 3x2 (2013)

No ja czytam książki po sezonie. Skończyłem drugi tom, po trzecim sezonie biorę się za kolejny tom. I jakoś niewiedza o postaciach, o których coś tam ktoś wspomina, mi nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, wzbudza jeszcze większą uwagę i czujność. A wątek Daenerys bardzo lubiłem, gdy Khal był żyw, bo w drugim sezonie faktycznie jej wątek mniej ciekawy.

Ciekawie rozwija się postać Margaery. O ile do reszty postaci zdążyłem wyrobić sobie opinię, ją wciąż ciężko mi ocenić.

A najlepsze rzeczy dzieją się na Północy.

Gra o tron: Mroczne Skrzydła, Mroczne Słowa 3x2 (2013)

Każdy odcinek bez Daenerys to odcinek stracony…

A tak serio, cenię ten serial właśnie za te wszystkie wątki, perspektywy. Zgodzę się jedynie z tym, że faktycznie za dużo czasu w tym odcinku poświęcono Brienne i Jaime.

Martwe zło (2013)

No i w tygodniu ja dorzucę swoje trzy grosze dla producentów :D

Hannibal (2013 - 2015)

Oj tak, rozpracowywanie morderstw przez Grahama to perełka. Te stylowe sceny tworzą oniryczny klimat. A każde pojawienie się Madsa Mikkelsena na ekranie budzi niepokój.

Hannibal (2013 - 2015)

Oj szkoda – Zacząłem wierzyć w ten serial po ogłoszeniu, że Mads Mikkelsen wcieli się w tytułową rolę, ale temat kompletnie mi nie pasował do stacji ogólnodostępnej. Bałem się, że będzie za bardzo "grzeczny". Te obawy rozwiał krwisty zwiastun i zdjęcia promocyjne. Pilot potwierdził, że mamy do czynienia z najbardziej artystycznym serialem, jaki spłodziła amerykańska telewizja ogólnodostępna przez ostatnie lata. Dobrzy aktorzy, mroczny klimat, scenariusz trzymający w niepewności.

Szkoda że widownia nie dopisała i pewnie serial nie doczeka się drugiego sezonu. Jest to chyba ostateczny dowód na to, że takie seriale powinna kręcić tylko kablówka.

Intruz (2013)

Polecam tylko w kinie i przy pełnej sali – Chociaż "Intruz" to film bardzo słaby, żeby nie powiedzieć beznadziejny, to muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłem w kinie. Przy pełnej sali niemal od samego początku można było usłyszeć nieśmiałe podśmiechiwania, które na ostatnie pół godziny zamieniły się w falę rechotu. I na koniec seansu owacje dla Wagabundy (ang. Wanderer; WTF?!). Coś pięknego, oglądać tak żywą publiczność.

Jeśli ktoś ma zamiar obejrzeć "Intruza", to tylko w kinie i przy pełnej sali. Jakbym sam oglądał, to pewnie wyłączyłbym film po 20 minutach. Nawet najlepsza komedia nie rozbawi tak, jak to robią żenujące dialogi z tego filmu.

2/10

Polowanie (2012)

I znowu się nie zgadzamy. I znowu jest to dramat psychologiczny – widać, że to niezbyt twój ulubiony gatunek. Tak jak przy "Compliance", scenariusz napisało samo życie. Thomas Vinterberg pisał na podstawie akt spraw, które dostał od swojego sąsiada prawnika, dlatego jestem zdumiony, że zarzucasz "Polowaniu" mnóstwo nielogiczności.

"W 50 min coreczka mowi, ze wszystko zmyslila. rodzice nie reaguja". Na tym właśnie film się koncentruje. Pokazuje, że raz puszczona plotka potrafi się przykleić do człowieka na całe życie. Że dla ludzi nie ma różnicy między oskarżonym a skazanym, bo sami wcześniej wydają wyroki.

"w filmie brakuje emocji. brakuje scenariusza". Te zarzuty są chyba wzięte z kosmosu. Przecież kreacja Madsa Mikkelsena jest źródłem wielu silnych emocji.

Z jednym się zgodzę, że całość wygląda dosyć irytująco, ale nie dlatego, że film jest irytujący, tylko zachowanie pokazanych w nim ludzi, którzy niszczą życie niewinnemu człowiekowi, jest irytujące. A to różnica.

Jest zwiastun Only God Forgives!

http://fdb.pl/film/394033-only-god-forgives
Masz na stronie podane dystrybutora. Potwierdzam tę informację, bo sam ją otrzymałem od dystrybutora ;)

Siła perswazji (2012)

> juskowiak o 2013-03-29 08:43 napisał:
> ok, znam ten eksperyment.
> tytle ze srednio on sie ma do tego tematu.

Właśnie on ma się dużo do tematu. Doświadczeniem Milgrama tłumaczono w Stanach tę całą aferę. Ponieważ ten koleś, podając się za policjanta, często powtarzał, że on jest funkcjonariuszem i bierze całą odpowiedzialność na siebie, tym samym wyłączał myślenie u kierowniczki i jej narzeczonego, którzy przez to stali się oprawcami, a to właśnie udowadnia eksperyment Milgrama – że człowiek pozbawiony poczucia odpowiedzialności za swoje czyny, przestaje jednocześnie myśleć, nawet może być słonny kogoś zabić.

Poza tym ta cała akcja dzieje się w Stanach. Nie chcę pisać, że "Amerykanie to idioci", bo w Polsce też tacy ulegli ludzie mieszkają. W Internecie co raz trafia się jakiś artykuł, który każe się zastanowić, jak ludzie mogą być tak naiwni:
http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/bialystok/podejrzani-o-podawanie-sie-za-policjantow-zatrzyma,1,4806751,wiadomosc.html

Proszę czekać…