Przyszłość. Panowanie na Ziemi przejął niewidzialny wróg. Najeźdźcy opanowali ludzkie ciała umieszczając w nich Dusze, dla których ludzie są jedynie żywicielami. Dusze są z natury dobre, spokojne i łagodne, ale nie potrafią czuć jak my. Melanie - jedna z ostatnich wolnych istot, zostaje schwytana, a w jej ciele umieszczona zostaje Wagabunda. Jest to doświadczona dusza, która zamieszkiwała już na siedmiu planetach. Jej zadaniem jest poznanie wspomnień Melanie i odkrycie, gdzie jeszcze ukrywają się buntownicy czyli wolni ludzie. Zadanie okazuje się jednak o wiele trudniejsze niż można było przypuszczać. Melanie jest wyjątkowo silną osobowością i toczy z Wagabundą walkę o panowanie nad ciałem i umysłem. Co więcej - z czasem - Wagabunda poznaje wspomnienia dziewczyny o ukochanym mężczyźnie i sama zaczyna odczuwać coś dziwnego… Wkrótce Melanie i Wagabudna zawrą swoisty pakt i wyruszą na pustynię w poszukiwaniu mężczyzny bez którego nie potrafią żyć… opis dystrybutora
Przyznam rację wielu poprzednikom, że za wiele to się w tym filmie nie dzieje. To znaczy dzieje się, ale w warstwie psychologicznej i to właśnie robi różnicę w moim odbiorze. Bardzo interesująca koncepcja dwóch umysłów (dusz) w jednym ciele i okazuje się, że agresorzy a innego świata też mają sumienie. Niezły film.
2 godziny ziewania – Mimo prężnej i zachęcającej reklamy… Dawno nie widziałem tak nuuudnego filmu. Na ekranie nic ciekawego się nie dzieje. Dwie osobowości w jednym ciele = dwóch kochanków = romans, a nie SF…
I jeszcze te niedomówienie na końcu SPOILER skąd u licha wzięła się nosicielka dla Wandy w postaci sympatycznej Emily Browning? Magia? Obcy, którzy niby żyją w zgodzie itd itp, ale oczywiście zrobią wszystko by zgładzić ludzkość i pasożytować w naszych ciałach, jakie to oklepane ;/
Ekranizację Intruza pani Stephenie Meyer odbieram jako harlequin o lekkim "kosmicznym" zabarwieniu…
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Może troche naiwny ale fajnie się go oglądało.