Zgodzę się. Pomimo zawierania powielanych w kinie motywów od lat, film może się podobać. Przyjemna komedia romantyczna do oglądania "we dwoje". Choć po Reynoldsie i Bullock, można odnieść wrażenie, że niezbyt chętnie przyłożyli się do tej roli. Widocznie im brakuje zapału do grania w komediach, ale do tego doprowadza "zapuszkowanie".
Zgadzam się. Naprawdę bardzo niezłe kino, bystre i zabawne. Polecam na wieczory ze swoją drugą połówką. Butler niezły, a Heigl taka sobie, ale bardzo inteligentna komedia.
Nieźle zrobiony ten Potter, ale nigdy nie osiągnie szczytów w kinie. Najlepiej by było, jakby pozostał tylko w książce. Film obowiązkowy tylko dla fanów, reszta może i powinna go sobie darować.
Według mnie Żurek nie odstawał od swoich rosyjskich kolegów. Ma talent i może dużo osiągnąć. Według mnie za bardzo hiperbolizujesz umiejętności aktorskie Swietłany. Dobrze zagrał swoją rolę, ale nie rewelacyjnie, ja osobiście na początku nie byłem świadom, która Wiera to która, dopiero Jura w podeszłym wieku pomagał odróżniać.
Przyłączam się do tych opinii. Warsztatowo film naprawdę bardzo dobrze wygląda (prowadzenie narracji, gra aktorska, zdjęcia, charakteryzacja), Ale ta zakazana miłość pozostawia duży niedosyt na tle całego filmu. Wyraźnie między aktorami nie iskrzyło. Ale "Małą Moskwę" zobaczyć warto.
Moim zdaniem za bardzo przeceniasz ten film. Był nawet niezły, nawet końcówka była bardzo zaskakująca. Ale przez cały czas oglądania filmu miałem wrażenie, że to wszystko gdzieś już było.
Filmy Shyamalana, jak dla mnie, są rewelacyjne, dzięki swojej oryginalności. Chętnie też obejrzę dzieło jego produkcji. Nikt tak nie buduje klimatu jak on.
Godny następca "Zagubionych" – W tym sezonie kończą się "Zagubieni", a już ABC stworzyło coś w zamian. "FlashForward" już zyskało mnóstwo fanów. Niedługo zyska popularność na całym świecie. W naszej telewizji już od 14 listopada. Nie ma sensu chwalić tego serialu. Obejrzyjcie pierwszy odcinek, a zapragniecie kolejnych.
Popieram. Film może nie jest arcydziełem, ale ma swoje atuty. Czasami był bardzo zabawny (przypuszczam, że te zabawne gagi są tworem Masłowskiej a nie Żuławskiego). Aktorzy są największym plusem – niektórzy byli nawet bardzo dobrzy, no ale niestety czegoś mi zabrakło.
Ta kategoria powinna być najważniejsza. Niestety, Amerykanie wciąż traktują światowe kino po macoszemu (stąd ich zamiłowanie do remake’ów). Ta lista posiada wiele naprawdę interesującyh tytułów, które odpadną w kolejnych etapach selekcji przez amerykańską Akademię.
Proszę czekać…